wtorek, 11 czerwca 2019

W magicznym ogrodzie...


„Przestać myśleć twórczo
to prawie to samo, co przestać żyć”

(Benjamin Franklin)

Witajcie Moi Drodzy! Dziś powitałam Was mottem, które znalazłam w książce z zadaniami młodszego syna. Bardzo mi się podoba, oddaje nie tylko istotę twórczości, ale uświadamia nam, jak ważna jest ona na każdym szczeblu życia. Więc chyba zapiszę je jako drugie motto mojego bloga 💗.

A co poza tym  u mnie? Do końca roku szkolnego już tak niewiele zostało i nie ukrywam, że bardzo się cieszę z tego powodu. Będzie spokojniej, więcej czasu na pasje, zero pośpiechu, a co najważniejsze wakacyjne wyjazdy. Tak więc rozpoczęłam wielkie odliczanie 😀. A dziś... dziś pokażę Wam Kochani efekty ostatniej skarpetkowej sesji w cudownym miejscu - Ogrodzie Botanicznym w Powsinie, którego pełna nazwa brzmi Polska Akademia Nauk Ogród Botaniczny - Centrum Zachowania Różnorodności Biologicznej w Powsinie. Musicie przyznać, że nazwy bywają niekiedy bardzo skomplikowane. Pomimo tego, kocham to miejsce o każdej porze roku i często jeździmy tam rowerami. Uwielbiam tę ciszę, spokój, owady tańczące nad łąką i kwiatami, plejadę barw i zapachów. Mogłabym cały dzień tam być ... i przeważnie jestem...


Pewnej słonecznej niedzieli zabrałam cztery skarpeciaki do koszyka rowerowego i całą rodziną ruszyliśmy w drogę 😃. Uwielbiam robić zdjęcia lalkom na świeżym powietrzu. Naturalne oświetlenie jest niesamowite i niezastąpione. Kocham jak delikatnie promienie słońca padają na moje lalki i nie przejmuje się cieniami - ma to swój urok, a ja mam wówczas wrażenie, że one ożywają, stają się częścią przyrody, łączą się z nią kolorami i wielkością. Moja wyobraźnia zaczyna pracować na najwyższych obrotach.


Jako pierwszego pokażę Wam aniołka - delikatnego, dziewczęcego, niekiedy nieśmiałego, o romantycznej naturze, ale  z nutką kolorów, szaleństwa i głową pełną marzeń - bo taka jest właśnie młodość 💖.


O uszycie tej uroczej, blond anielicy poprosiła mnie pewna przesympatyczna nastolatka (Łucjo pozdrawiam serdecznie!), a  aniołek miał być prezentem na urodziny jej przyjaciółki. To chyba jedno z piękniejszych zamówień, tych z gatunku ogromnego pokładu emocjonalnego.


Wiecie, co sprawiło mi największy kłopot podczas szycia? Kolor włosów. Miały być włóczkowe oraz blond. Problem w tym, że większość włóczek jest albo żółta (za żółta), albo od razu wpadają w odcień brązu. Po tygodniu poszukiwań w końcu znalazłam śliczny odcień naturalnego blondu.  To włóczka Himalaya Everyday numer 70060. Polecam wszystkim, którzy szyją lalki i chcą uzyskać naturalny odcień blondu dla lalkowych włosów.


Aniołek miał mieć ubranko różowe lub błękitne,  a jak nie można zdecydować się na jeden kolor to najlepiej je połączyć 😊. Kolorowe guziki to mój szalony pomysł, ale chciałam, aby taki troszkę zwariowany był — bo taka jest właśnie młodość. Aniołek jest spersonalizowany, dlatego na jego sweterku widnieje literka „O” od imienia swojej właścicielki.


Oj i zapomniałabym o najważniejszym - zerknąć pod spódnicę 😂. A tam piękna, różowa, brokatowa halka i kokardki z różyczkami na nóżkach.


Kochani, świat jest piękny i  nie trzeba wcale daleko wyjeżdżać, by o tym się przekonać. W każdym mieście - dużym czy małym można znaleźć niezwykłe, piękne miejsca - swój azyl, do którego będziemy wracać w każdej wolnej chwili. Bo taki reset i wyciszenie potrzebny jest każdemu...


Moi Drodzy dziękuję Wam jeszcze bardzo za wszystkie komentarze pod poprzednim postem i przepraszam, że nie zdążyłam odpowiedzieć. Niedługo będzie już spokojniej. Witam serdecznie nowych Czytelników i dziękuje Wam, że zostaliście u mnie na dłużej 😘😘😘.

Ściskam  Was mocno!!!
Justyna


Mojego Aniołka z literką „O”  zgłaszam na zabawę na blogu 


91 komentarzy:

  1. Justynko ja jestem zakochana w Twoich laleczkach bez pamięci. A sesja zdjęciowa w plenerze dodaje im jeszcze uroku . Cudownie wyglądają w tych kwiatach.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo Aniu ❤. Buziaki kochana i miłego dnia życzę!

      Usuń
  2. She's so sweet and gorgeous!! You've decorated her so beautifully!! She looks amazing in the outdoors with natural lighting and pretty flowers!! Have a great day!! Big hugs :)

    Lisa
    A Mermaid's Crafts

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lisa thank you very much :)). I really like nature and take pictures of dolls against the background of flowers :)). Best regards!

      Usuń
  3. Zakochałam się w tej lalce!!! Wszystko mi się w niej podoba. Pomysł z guzikami rewelacyjny, pasuje idealnie. Tak mi si ę podoba, że nie wiem już co napisać, bo podoba mi się normalnie wszystko. Toż to aniołek tak uroczy, że nie sposób się nie uśmiechać. Ideał... dla mnie ideał, aż pozazdrościć właścicielce. Niech co spojrzy, to poczuje przypływ energii. :)))

    Pozdrawiam słonecznie. :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję kochana :))) Bardzo się cieszę :))). Buziak!!!

      Usuń
  4. Śliczności ... chyba napisałam wszystko ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Basiu, dziękuję bardzo :)). Jedno słowo, a jak piękne i wiele znaczy :)). Serdeczności!

      Usuń
  5. To prawda w każdym miejscu można dobrze się bawić wystarczy odrobina chęci i wyobraźni. Co do laleczek to jak zawsze cudeńka i tyle w temacie;) Pozdrawiam w upalny czerwcowy dzień:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lucynko dziękuje kochana :)) Ja ciesze się z każdego wyjazdu, nawet tego najmniejszego, bo dla mnie najważniejsze są chwile z rodziną :)) Ściskam mocno!

      Usuń
  6. Twoje lale są takie cudne , ze wydawałoby się , ze piękniejszej nie możesz zrobić, a tu pokazujesz kolejną i kolejną i kolejną i każda ładniejsza od poprzedniej :) Brawa dla Ciebie zdolna babeczko :) :) :) a właśnie odbieram paczuszkę od Ciebie....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aguś jesteś niemożliwa kochana :)))) Ach wyściskałabym Ciebie za te słowa :))) Więc ściskam, ale niestety tylko wirtualnie!:)).

      Usuń
  7. Wspaniała sesja i cudny aniołeczek Justynko.:) Pozdrawiam milutko i życzę choć chwili wytchnienia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lenko, dziękuje kochana!!:)) Troszkę wytchnienia będzie jak rok szkolny się skończy :)) Już niedługo :)). Buziaki!

      Usuń
  8. Justynko, piękny ten aniołek z radosną twarzyczką - ma w sobie urok młodości, radość i niewinność. To cudowne, że każdy twój anioł jest inny, że ma własną osobowość. A przyroda jeszcze podkreśla anielskie piękno.
    Ściskam mocno.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Małgosiu, dziękuję kochana :)). Oj mam tyle skarpet i tkanin, że ciągle kombinuje łącząc je, zwłaszcza że najchętniej wszędzie dawałabym róż :)). Buziaczki i miłego wieczorku!:)

      Usuń
  9. To zupełnie nowa dla mnie perspektywa aniołów, ale jakże urocza. Perfekcyjnie dopracowane, te detale... Brak mi słów, jak ujęło mnie Twoje poszukiwanie włóczki na włosy. I ta haleczka ;)
    Dziękuję za odwiedziny na moim blogu i pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aguś dziękuję bardzo :))) Cieszę się ogromnie, że mogłam Ciebie pozytywnie zaskoczyć :)). Bardzo mi miło, że zostałaś u mnie na dłużej :)) Rozgość się kochana wygodnie :). Ściskam!

      Usuń
  10. Lubię podglądać detale w różnych pracach. Najczęściej reagujemy na pierwsze wrażenie a często diabeł tkwi w szczegółach :) U ciebie zaskakuje dbałość o te właśnie szczegóły, drobiazgi który sprawiają, że praca jest wyjątkowa. Aniołek w plenerze wygląda ślicznie! Serdeczności Justynko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewuniu, tak uważasz jak ja - „diabeł tkwi w szczególach”. To bardzo mądre stwierdzenie. Czasami na różnych kiermaszach zachwycałam się jakąś pracą, a jak zaczęłam ją oglądać lepiej to tragedia była :(. A przecież te szczególiki, wykończenie to bardzo ważna rzecz w rękodziele.
      Dziękuje kochana za te cudowne słowa :)) i ściskam Ciebie mocno!!!

      Usuń
  11. Justyś kolejny piękny aniołek a w jakiej wspaniałej scenerii zrobione fotki.
    U nas jutro bal na zakończenie 8klas i tylko czekać do rozdania świadectw, choć tak naprawdę dopiero chyba odetchniemy kiedy wyniki się ukażą czy dostał się młody do szkoły. Pozdrawiam serdecznie:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aguś dziękuje kochana!:)) My bal mieliśmy kilka tygodni temu. Ja bardzo stresuję się wynikami, to już w piątek... ale decydujący będzie lipiec. Oby naszym synom wszystko się udało. Biedne te dzieciaki w tym roku. Buziaczki i miłego wieczorku!!

      Usuń
  12. Piękny aniołek i piękne fotki:)
    Justynko, piszesz zawsze tak, że aż się ciepło na sercu robi:*
    Uściski z deszczowej, zimnej krainy... Mamy włączone ogrzewanie!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gosiu kochana, dziękuje bardzo :)) Czuj się u mnie zawsze dobrze, bo jest to dla mnie ważne :)). Gosiu, klimat chyba zwariował, takie upały u nas, że żywcem można się usmażyć :( A kumulacja ma być w czwartek. W sumie to zazdroszczę Tobie tego chłodku, chociaż o kurka ogrzewanie w czerwcu. Ale już nic mnie nie zaskoczy. U mojej koleżanki z Rosji (mieszka na północy) jest 11 stopni, a w Hiszpanii czytałam na Onecie ponoć 19. Wszystko wariuje. Buziaki!!

      Usuń
  13. Cudny Aniołek! No i jaką ma obłędną haleczkę ;) Wspaniałe zdjęcia. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu, dziękuje ślicznie :)). Halka u moich anielic to podstawa, hihihi :))). Buziaki!

      Usuń
  14. Cudna blondyna :))))) Mój zasób słów jest zbyt ubogi by opisać zachwyt nad Twoimi lalami. Musiałabym się często powtarzać :) Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moniczko, dziękuje kochana!!!!:))) A powtarzaj się, mi to nie przeszkadza. Czuj się u mnie swobodnie i nie zwracaj uwagi na powtarzalność, błędy itp. :))). Ściskam mocno!

      Usuń
  15. Jaka ta laleczka jest cudna :).

    Widać, że zadbałaś o każdy szczegół. Nawet pod spódniczką jest ślicznie hihi ;).

    Piękna sesja :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje kochana bardzo:))). Nie ma co ukrywać, lalki pod spódnicą też muszą dobrze się prezentować :))))). Miłego wieczorku i serdeczności posyłam!

      Usuń
  16. How beautiful are the photos of your outdoor work, Justyna!
    Everything is full of color and magic.
    Hugs from Seville

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Isabel, thank you so much for these warm and wonderful words :)) Greetings from hot Warsaw :)

      Usuń
  17. Wybrany przez Ciebie odcień blondu wygląda naprawdę naturalnie! Świetne laleczki!
    Uwielbiam oglądać takie rękodzieła.
    Buziaki!
    Mona Bednarska

    OdpowiedzUsuń
  18. Ta skarpetkowa pięknośc chyba przeszczęśliwa że ma sesję zdjęciową w takiej pięknej scenerii.
    Ja niestety do ogrodu w Powsinie mam jakieś ok 2 godzin jazdy ,więc ciężko się wybrać.
    Tropikalne uściski

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Elżusiu dziękuję kochana bardzo :)) Oj to rzeczywiście daleko, my mamy bliżej więc ogromnie się cieszę że możemy rowerami pojechać. Pięknie tam jest i taka różnorodność roślin. Buziaczki i miłego wieczorku!

      Usuń
  19. PS -zielony wskoczył na tamborek....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O to super :))) Kochana dziękuję bardzo jeszcze raz :)))

      Usuń
  20. Ja podobnie jak Ania, zakochana jestem w Twoich Justynko lalkach! Włoski cudne!
    Kolejna śliczna...
    Uściski:)

    OdpowiedzUsuń
  21. To motto naprawdę chwytające za serce i jakież prawdziwe... Lale wymiatają, no ja nadal jestem w ogromnym podziwie, jakie one są piękne! Pozdrawiam serdecznie! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Maks dziękuję bardzo :)). Czasami są takie motta, które zapadają w pamięci, to zapewne takie jest :)). Pozdrawiam Ciebie serdecznie!

      Usuń
  22. Dama wygląda na bardzo zadowoloną z sesji zdjęciowej hihi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)))) Pewnie jest :))). Któż by nie chciał profesjonalnej sesji, hihihihi :))). Buziaki Martuś!

      Usuń
  23. Aniołek piękny. Motto zapisałam w moim kalendarzu. Prawdziwe. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zosieńko dziękuję ślicznie :)). Cieszę się, że motto zostało uwiecznione :)). Ściskam mocno!

      Usuń
  24. Czy wyobrażasz sobie panią już bardzo dojrzałą (babcię) która patrzy na lalkę z otwartą buzią! To ja! Taki cudny widok z rana - Piękność w każdym detalu i niesamowity urok całości. Pozdrawiam.
    P.s. Motto też mi się podoba.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewuniu dziękuję bardzo:)) Oj potrafię sobie wyobrazić i zapewniam Ciebie, że jest to piękne wyobrażenie:)). Ściskam mocno i miłego popołudnia życzę :))

      Usuń
  25. Nie wiem, czy młoda jubilatka już dostała swojego aniołka, ale jeżeli tak, to na pewno straciła mowę z zachwytu i nie odzyskała jej do tej pory.:)
    Zdjęcia w przepięknych okolicznościach przyrody.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Justynko aniolek będzie w tym tygodniu wręczony i mam nadzieję, że tak właśnie będzie:)). Buziaki kochana!

      Usuń
  26. Z wielką fascynacją zawsze przyglądam się Twoim laleczką. Przepiękne są zawsze. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  27. Prześliczna :) jej włosy są fantastyczne (warto było szukać tyle czasu takiego odcienia, naprawdę przepiękny!), i te rzęsy... :) rzęsy dodają mnóstwo uroku :)
    Piękną sesję jej zorganizowałaś... :)
    Ja także lubię szukać takich bajkowych zakątków w pobliżu, i też uważam, że nie trzeba przemierzać tysięcy kilometrów, żeby znaleźć jakieś śliczne urocze miejsca ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Justynko dziękuję kochana! :)). Najczęściej to co wspaniałe jest obok nas, tylko czasami nie widzimy tego :)). Buziaki!

      Usuń
  28. Justynko Twoja laleczka wygląda pięknie w plenerowej scenerii.
    Pozdrawiam serdecznie 😀

    OdpowiedzUsuń
  29. Prześliczny aniołek, a te blond loczki to istny strzał w dziesiątkę! Śliczny, śliczny!

    OdpowiedzUsuń
  30. Justynko prześliczne są Twoje laleczki, jestem pełna podziwu :) Ta jest cudowna, mogę patrzeć na nią i patrzeć i się uśmiecham :) Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Basiu dziękuję ślicznie :)) Twoje słowa to najlepsza motywacja, bo niestety przez te upały wena mi spadła :(. Buziaki!

      Usuń
  31. Kolejny piękny choć trochę szalony jak młodość aniołek. Pozdrawiam :-).

    OdpowiedzUsuń
  32. Piękna Anielica, pełna kolorów i radości:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Basieńko dziękuje kochana :)) Miłego wieczoru życzę!!!

      Usuń
  33. Wspaniała sesja w plenerze. Laleczki jak zawsze śliczniutkie 😊
    Pozdrawiam Alina

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje bardzo Alinko :)). Serdeczności posyłam!!:).

      Usuń
  34. Śliczny, kolorowy i bardzo optymistyczny aniołek, no i dobrze mu w plenerze. Motto biorę sobie do serca, może pogoni moją twórczą handrę. Pozdrawiam🙂

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olu, dziękuje bardzo :)) Lubię robić zdjęcia lalkom w plenerze, jak jeszcze roślinność nie jest wypalona od słońca. A co do chandry twórczej to też ją teraz mam, upały nie sprzyjają mi :(. Buziaki!

      Usuń
  35. Justynko ,zielony w drodze....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Elżuniu, dziękuje bardzo :)), dam znać jak dojdzie :). Buziaki!

      Usuń
  36. So lovely angel, with a joyful spirit! She looks very happy in this magical garden. Besitos...

    OdpowiedzUsuń
  37. Skarpeciak jak zwykle uroczy. :) Masz niezaprzeczalny talent do tworzenia takich słodkości. :) A ogród w Powsinie faktycznie jest wielce urokliwym miejscem niezależnie od pory roku. :) Pozdrawiam Cię serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  38. Również kocham ogrody botaniczne. Nie ma jak odpoczywać na łonie przyrody i podziwiać jej piękno. Idealne miejsce do robienia zdjęć - z tym też się zgodzę :). Aniołek cudowny <3 najbardziej podobają mi się te guziczki, no świetnie pasują ^^ tak w kolorze blond włóczki czasem trudno znaleźć ale da się ;p Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje Sady :))). Ja wychodzę z założenia, że nawet trawa jest już ładnym tłem do zdjęć, pod warunkiem ze słońce jej nie wypaliło :))). Buziaczki kochana!

      Usuń
  39. charmosa, colorida e linda !!
    maravilhoso trabalho.
    Grande abraço.
    :o)

    OdpowiedzUsuń
  40. Jak to mówią : diabeł tkwi w szczegółach a Twój aniołek jest mocno szczególny:) Chociaż tak dużo ich już stworzyłaś to jednak każdy jest inny i to właśnie szczegóły je różnicują. Tak jest i w tym przypadku, dzięki blond włoskom i drobnym detalom aniołek jest zupełnie inny niż pozostałe. Chociaż jedno jest niezmienne a mianowicie jest cudowny tak jak wszystkie poprzednie:)
    No i fantastyczne zdjęcia!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bożenko, dziękuję kochana!!!:)) To pierwszy aniołek z blond włoskami, sama byłam ciekawa jak wyjdzie :)). Memu sercu bliższe są jednak lalkowe włoski w różnych odcieniach brązu :) Buziaczki!

      Usuń
  41. Cudowny aniołek! I kwiaty, i niebieskości, czyli to co uwielbiam!
    Też już gonię ostatkiem sił, szczególnie przy tej pogodzie, ale jeszcze trochę.
    Trzymaj się Justynko. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu, dziękuję kochana!!! Oj trzymam się, ale jest ciężko. Dobrze, że to finisz :)) Buziaki!

      Usuń
  42. Piękne prace. A co do motta, to jest bardzo trafne :)
    Ale ciekawe, że znalazło się w książce do matematyki, ten przedmiot kojarzyłam jako sztywny i ograniczony. A może miałam takich nauczycieli...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo :)). To taka książeczka z dodatkowymi zadaniami, poza szkołą :)) W tych szkolnych podręcznikach nadal wieje nudą :). Miłego weekendu!

      Usuń
  43. kolejny cudny maluszek! kolor włosów idealny - zanotowałam sobie jego nazwę i numer :) Motto niezmiernie trafne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Justynko :)) Włóczka jest bardzo fajna na włoski lalek więc polecam :)) Buziaki!

      Usuń
  44. Przepiękny aniołek! Z pewnością sprawi wiele radości. Wiem co mówię. :D

    Ogród w Powsinie był jednym z moich ulubionych miejsc, gdy mieszkałam w Warszawie. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję kochana :)). Oj tak Powsin to w ogóle fajne miejsce na podładowanie baterii :)). Buziaki!

      Usuń
  45. Lalka oczywiście przepiękna! Bardzo ładne są również te kwieciste plenery!
    Pozdrawiam i życzę udanych wakacji!

    OdpowiedzUsuń