piątek, 16 kwietnia 2021

Paseczki :)

Witajcie Kochani! Lubicie motyw pasków? Ja kiedyś (czyt. prawie 20 lat temu) miałam bzika na ich punkcie. Chodziłam w pasiastych bluzkach, spodniach, sukienkach - paski były obowiązkowe w codziennym ubiorze :). Zresztą jak przeglądam stare fotografie to aż za głowę chwytam się ile tych pasiaków miałam :)). Czas leci, człowiek się zmienia, a wraz z nim modowe upodobania. Obecnie uwielbiam kratkę w każdej wersji kolorystycznej, tkaniny gładkie lub te nietypowe, o ciekawych wzorach :). Coś jednak pozostało mi z dawnych lat - miłość do skarpet w paski :)). Mam ich bardzo dużo więc często pojawiają się na moich stopach jak i w wersji lalkowych ubranek :). Nie zaskoczę Was na pewno, ale dziś na blogu zagości malutki aniołek właśnie w kolorowych, pasiastych spodenkach :)). 



To taki maluch w wersji eleganckiej, a szyku zadaje śliczna bluzka z koronkowym kołnierzem oraz urocze spodenki uszyte z folkowych skarpet w łowickie pasy :). 



Jak przystało na wiosennego skrzydlacza czapeczkę przystroiłam w różne gatunki kwiatów.  Wyszedł taki kwiatowy misz - masz lub jak kto woli - ogród botaniczny :))). 




Jest jeszcze drugi aniołek, który ma pasiaste ubranko w stylu casual ... no prawie :)). Pokażę Wam go w kolejnym poście :)). Zapraszam ponownie! :)

Kochani, dziękuję serdecznie za odwiedziny, miłe słowa i Waszą obecność 💗. Cieszę się bardzo, że wciąż tutaj zaglądacie :).

Ściskam Was mocno,

Justyna













sobota, 10 kwietnia 2021

Męski świat

Witajcie Kochani! Nie wiem tak do końca, jaki jest ten męski świat (wiadomo, jestem kobitką), ale odnoszę wrażenie, że znacznie prostszy, mniej skomplikowany i zdecydowanie mniej emocjonalny niż nasz babski :). Skoro zatem jest łatwiej to sama nie wiem, dlaczego zawsze mam problem nie tylko z prezentami dla mężczyzny, ale również z męskimi pracami :).  



Na pytanie kierowane do mężczyzn z mojego otoczenia "Co chciałbyś dostać na urodziny?" zawsze słyszę "Wszystko mam, nic mi nie potrzeba" :). Rany, gdyby mnie zapytać to godzinami mogłabym wymieniać, o czym marzę i czego jeszcze mi brakuje :)))). Oczywiście kupuję prezenty na męskie uroczystości, ale uwierzcie mi sporo muszę się na główkować :)). 


Nie będę Was okłamywała i napiszę szczerze, że zawsze miałam kłopot z rękodziełem dla mężczyzny. Moja kreatywność w tym zakresie jest mocno ograniczona :). Niemniej jednak skarpetkową wersję chłopca szyłam z ogromną przyjemnością :)). Od dawna miałam ochotę wykorzystać te cudowne, w kolorową kratkę skarpety :). Ich ściągacz od razu skojarzył mi się z górną klapą od spodni ogrodniczek, które uwielbiam :). Mam dwie pary w wersji na lato, a jak chłopcy byli mali to również często ubierałam ich w takie portachy - dzięki nim byłam spokojna, że pielucha nie opadnie oraz wiatr w plecy nie podwieje :)).



Skarpetkowy chłopczyk jest jedną z inspiracyjnych prac w nowym Wyzwaniu Szuflady - Męski świat (KLIK). Jeżeli macie ochotę zmierzyć się z tematem to serdecznie zapraszam do zabawy :)). 

Moja laleczka ostatecznie znalazła swoje miejsce w pokoju młodszego synka obok kota z sardynką, którego pokazywałam TUTAJ.


Przed nami weekend więc życzę Wam dużo słonka!!! U mnie ciągle zimno, silny wiatr i wciąż mało zieleni wokoło. No nic... czekam cierpliwie :).  Chociaż krokusy pięknie kwitną i pierwsze pszczoły już są :)). 


    
Trzymajcie się zdrowo,

Justyna

💗💗💗

Dziękuję również Gosi - Margotce z bloga grandmothermartha.blogspot.com za piękny prezent w ramach wygranego Candy :). Niedawno blog Gosi obchodził urodziny i oprócz nagrody głównej Gosia przygotowała nagrody niespodzianki :). Jestem szczęściarą, do której paczuszka przyjechała, a w niej same cuda :)).





To brązowe to wełna czesankowa. Będą z niej lalkowe włosy :)).


Gosia ślicznie szydełkuje i zrobiła dla mnie takie oto wesołe kurki :).


Kartka ma dla mnie ogromną wartość emocjonalną - Gosiu ty wiesz ... i jeszcze raz dziękuję 💗.


Jeżeli nie znacie bloga Margotki to koniecznie tam zajrzyjcie :)).

💗💗💗

środa, 7 kwietnia 2021

Wielkanocna szkatułka

Witajcie Kochani! Aż chciałoby się napisać święta, święta i po świętach :). Jak co roku, dużo przygotowań, szykowania, a ten wyjątkowy czas tak szybko zleciał. Mam nadzieję, że Wielkanoc minęła Wam w zdrowiu i spokoju. U mnie było dobrze, chociaż liczyłam na więcej słonka. Śnieżyca w wielkanocny poniedziałek nie była miłym widokiem...



Pozostanę jeszcze przez jakiś czas w wielkanocnym nastroju i pokażę Wam Moi Drodzy małą szkatułkę, która była inspiracyjną pracą w szufladowym Wyzwaniu -  Ale jaja!.



Stali Czytelnicy wiedzą, że uwielbiam małe pudełka, najlepiej te o wymiarach 12 × 12 cm zatem nie przepuszczę okazji aby zrobić kolejne :).


Na wieczku znajduje się serwetka, którą delikatnie pochlapałam farbami. Dzięki temu jajka są kropkowane i wyglądają bardziej realistycznie :).



Szkatułkę pomalowałam farbami akrylowymi, przetarcia zrobiłam przy użyciu farby kredowej, a całość zabezpieczona jest kilkoma warstwami lakieru satynowego i woskiem. Ten ostatni preparat to nowość w moim warsztacie, a zakupiłam i nauczyłam się go używać dzięki poradom Lucynki z bloga Mój kuferek. Kiedyś w komentarzu pod jednym z postów Lucynki zapytałam właśnie o wosk :). Lucynko dziękuję jeszcze raz :).

Na koniec pragnę bardzo podziękować Wam za nadesłane życzenia w różnej formie :). Dziękuję  także moim wspaniałym blogowym koleżankom za pamięć i nadesłane kartki:









Justynce "Promykowi"AgatceBasi (Basieńko dziękuję również za piękną zawieszkę 💗), Violi










Dziękuję również Tereni z bloga Teresa i jej prace za wspaniały prezent niespodziankę. Kompletnie nie spodziewałam się paczuszki pełnej takich wspaniałości :). Ta cudowna torba jest już moją ulubioną :)). Dziękuję Teresko jeszcze raz 💗!


I to już wszystko na dziś Moi Drodzy :). Rozleniwiłam się przez te kilka dni wolnego i muszę na nowo złapać rytm dnia :)).

Żegnam się z Wami i posyłam mnóstwo uścisków,

Justyna