środa, 17 kwietnia 2019

Skarpetkowa Owieczka

Witajcie Kochani!!  W końcu mogę odetchnąć z ulgą - dziś był ostatni dzień egzaminów, syn ogólnie bardzo zadowolony więc czas na krótką przerwę i mały, zasłużony odpoczynek. Ale zanim złożę Wam Wielkanocne życzenia i "ucieknę" dość daleko, to przedstawiam moją SKARPETKOWĄ OWIECZKĘ. Początkowo miał być baranek, ale ostatecznie wyszła oto taka milutka i mięciutka panna 🐑

Wielkanoc, owieczka, lalka ze skarpetki, skarpetkowa lalka, zabawki ze skarpetki, skarpetkowe zabawki, pluszak owieczka, ręcznie szyte zabawki, wielkanocne życzenia, wiosna,Пасха, овца, кукла с носками, носки кукольные, игрушки с носками, игрушки носки, плюшевые овечки, игрушки ручной работы, пасхальные пожелания, весна,  Ostern, Schafe, Puppe mit Socken, Socken Puppe, Spielzeug mit Socken, Socken, Plüschschafe, handgenähtes Spielzeug, Osterwünsche, Frühling, Pâques, mouton, poupée avec chaussettes, chaussettes poupée, jouets avec chaussettes, chaussettes jouets, peluche mouton, jouets cousus à la main, souhaits de Pâques, printemps

Pomysł zrodził się spontanicznie kiedy robiłam porządek w pudle z włóczkami. Miałam jeszcze troszkę tej w kolorze ecru bo zostało mi po szyciu lalkowych włosów więc stwierdziłam, że spróbuję czegoś nowego "skarpetkowego"   😊. Napiszę Wam szczerze, że w rzeczywistości ta owieczka jest bardzo urocza, puszysta i miękka, jak stwierdziły moje dzieci "taka do przytulania". Nawet nóżki zrobiłam jej takie "owieczkowe" 😁. Poniżej kilka szczegółów:

Wielkanoc, owieczka, lalka ze skarpetki, skarpetkowa lalka, zabawki ze skarpetki, skarpetkowe zabawki, pluszak owieczka, ręcznie szyte zabawki, wielkanocne życzenia, wiosna,Пасха, овца, кукла с носками, носки кукольные, игрушки с носками, игрушки носки, плюшевые овечки, игрушки ручной работы, пасхальные пожелания, весна,  Ostern, Schafe, Puppe mit Socken, Socken Puppe, Spielzeug mit Socken, Socken, Plüschschafe, handgenähtes Spielzeug, Osterwünsche, Frühling, Pâques, mouton, poupée avec chaussettes, chaussettes poupée, jouets avec chaussettes, chaussettes jouets, peluche mouton, jouets cousus à la main, souhaits de Pâques, printemps

Miała powstać jeszcze jedna, ale już nie zdążyłam uszyć 😔. Wiem natomiast jedno, że w przyszłym roku oprócz zajączków koniecznie i owieczki muszą się pojawić w większej ilości.  Posyłam ją na zabawę u Reni (KLIK),


a nie przedłużając, ponieważ przed Wielkanocą każdy ma mnóstwo przygotowań, pragnę Wam Moi Drodzy złożyć życzenia:

🐣🐣🐣

Gdy nadejdzie Wielkanocny poranek,
Niech spełnią się życzenia tęczowych pisanek.
Mazurków kajmakowych, bazi srebrzystych,
Bogatego Zająca i kurczaków puszystych.
Świątecznego nastroju, spotkań z najbliższymi,
Lukrowego baranka, a w poniedziałek - głowy wodą zmytej!
Wesołego Alleluja!!!

Wielkanoc, owieczka, lalka ze skarpetki, skarpetkowa lalka, zabawki ze skarpetki, skarpetkowe zabawki, pluszak owieczka, ręcznie szyte zabawki, wielkanocne życzenia, wiosna,Пасха, овца, кукла с носками, носки кукольные, игрушки с носками, игрушки носки, плюшевые овечки, игрушки ручной работы, пасхальные пожелания, весна,  Ostern, Schafe, Puppe mit Socken, Socken Puppe, Spielzeug mit Socken, Socken, Plüschschafe, handgenähtes Spielzeug, Osterwünsche, Frühling, Pâques, mouton, poupée avec chaussettes, chaussettes poupée, jouets avec chaussettes, chaussettes jouets, peluche mouton, jouets cousus à la main, souhaits de Pâques, printemps

Kochani, do zobaczenia po świętach 😊! Odpoczywajcie i spędzajcie wspaniale czas z najbliższymi!

 Justyna

sobota, 13 kwietnia 2019

Skarpetkowy Zając - DIY

Witajcie Kochani! Za oknem paskudnie, do Wielkanocy coraz bliżej, a u nas atmosfera bardziej przedegzaminacyjna niż świąteczna bo w poniedziałek syn pisze. Dzisiaj więc z myślą o wszystkich zapracowanych i przygotowujących się do Wielkanocy, pokażę jak bardzo łatwo zrobić SKARPETKOWEGO ZAJĄCA. Zając jest tak łatwy, że śmiało możecie zaangażować dzieciaki 😊. Dwa lata temu robiłam takie zające z dziećmi w przedszkolu młodszego syna (kiedy jeszcze tam chodził). Maluchy były zachwycone i bardzo z siebie dumne, że dały radę. Nic tak nie cieszy jak własnoręcznie zrobiona maskotka, a zające 🐇 wyszły dzieciom CUDOWNE!  Ten kurs publikowałam już na blogu w zeszłym roku, ale biorąc pod uwagę że wówczas niewiele Osób do mnie zaglądało gdyż były to moje początki blogowania, postanowiłam go przypomnieć 😊. Może komuś z Was Moi Kochani się przyda.

A oto szybki TUTORIAL:

skarpetki, skarpetkowe pluszaki, skarpetkowy zająć, zabawki ze skarpetek, handmade, rękodzieło, spring,  wiosna,  wielkanoc, wielkanocny zając, tutorial zająca, robótki z dziećmi, easter, весна, Пасха, заняться, заяц из носков, как сшить зайца
Skarpetkowy zając


1. Potrzebne materiały:  Jedna skarpetka w dowolnym rozmiarze i kolorze (zające nie muszą być szare); mulina lub kordonek; nożyczki, wata lub inne wypełnienie np. kulka silikonowa; opcjonalnie wstążeczka i guziki bądź koraliki na oczy (oczy mogą zostać również narysowane flamastrem przez dziecko).
2. Wykonanie:

  •  Wybieramy skarpetkę zwracając uwagę, aby jej góra była długa. Ja wybrałam białą w rozmiarze dziecięcym. 
  •  Wypełniamy ją w środku, ale tylko do miejsca gdzie zaczyna sie pięta.
  •  Zawiązujemy bardzo mocno.

  • Zawiązujemy drugi raz mocno, ale tym razem  pośrodku.
  • Z tej długiej części wycinamy uszy. Jeżeli robicie zająca z małymi dziećmi lepiej wytnijcie uszy sami.
  • Wycięte uszy wiążemy na supełek. Zając gotowy 😊. Czas na ozdabianie. Tu macie spory wybór, wszystko zależy od materiałów jakie posiadacie, czasu i wyobraźni. Powodzenia 😊.

Mój wygląda tak:



Kiedy syn był mały takich zajączków robiłam bardzo dużo. To były jego ukochane przytulanki 😊. Zając to piękny symbol Wielkanocy, a i równie wspaniała jest tradycja obdarowywania tzw. "Zajączkiem".  Nie będę już o niej pisała bo świetnie zrobiła to moja blogowa koleżanka Lucynka i  o "Zajączku" możecie poczytać na blogu  kufereklucyny.blogspot.com.

🐇🐇🐇🐇🐇🐇
Na koniec pochwalę się, że do mnie już przyszedł - piękny i wspaniały 😊. A zostać nim postanowiła moja blogowa Dobra Duszyczka Bożenka nie tylko spełniając moje marzenie o jednej z jej chust, ale obdarowując mnie jeszcze innymi wspaniałymi prezentami.  Do chusty dostałam  w prezecie czapkę i rękawiczki. Wszystko tworzy śliczny komplet i wspaniale się w nim czuję bo już wypróbowałam 😊. To było jedno z moich największych marzeń gdyż jestem ogromną fanką Bożenki dzierganych cudowności i za każdym razem kiedy zaglądam na jej bloga zakochuję się w nich od nowa. Bożenko 💓!!!

Prace autorstwa http://chrzaszczowe-robotki.blogspot.com

W paczce znalazła się również cudowna serwetka, słodkości, daktyle, kawka, piękne włóczki na lalkowe włosy 😍, kubeczek, książeczka, magnesik, kartka z życzeniami i piękny list.


Bożenko dziękuje jeszcze raz 💓!!!  

Moi Drodzy, mam nadzieję że spróbujecie zrobić takie małe, słodkie, skarpetkowe zajaczki, a ja w przyszłym poście pokażę Wam moją najnowszą skarpetkową pracę nawiązującą do Wielkanocy 😍. A teraz uciekam bo na wieczór mamy zaplanowany rodzinny, domowy seans filmowy z klasyką filmu, czyli "RAMBO" . Pamiętacie ten film? Ja oprócz mojego ukochanego "Forrest Gumpa", "Przeminęło z Wiatrem" i "Podróży do zarażonego świata" mogłabym oglądać go w kółko. To moje cztery najlepsze filmy od zawsze!

Ściskam Was mocno i dziękuję za tak wspaniałe odwiedziny! 

Justyna

środa, 10 kwietnia 2019

Kiedy noc się kończy, a dzień zaczyna...


Kiedy noc się kończy, a dzień zaczyna przyroda ze snu się budzi i swój rytm zaczyna. Nocne zwierzęta już w ukryciu schowane, a te dzienne jeszcze zaspane wraz ze wschodem słońca się z nami witają. Motyle, bo o nich dziś u mnie mowa, otulone pierwszymi promieniami słońca nieśmiało dzień rozpoczynają.  Pewnego poranka właśnie o wschodzie słońca jednego z nich spotkałam w ogrodzie. Co tam robił tak wcześnie? Sama nie wiem, pytać nie zamierzałam…, ale przysiadł mi delikatnie na dłoni.


Jego skrzydła pięknie mieniące, delikatne niczym pergamin przepuszczały pierwsze promienie słońca.



Był maleńki może z 8 cm mierzył, lekki, subtelny, a jego oczy jak czarne węgielki skrzące.  Cóż on miał na głowie!!! Jakby las, ogród i pole zabrał sobie. Tam bowiem lata szczęśliwy i wolny, napawając się pięknem przyrody.


Lecz jeszcze coś w nim mnie urzekło. Maleńka, maciupeńka spódniczka o szerokości ziarenka. Jak mi powiedział: szyła mu mama wczoraj w nocy.


Chwilę ze mną jeszcze pobył więc jego urokiem wzrok nacieszyłam, po czym grzecznie się ukłonił i poleciał.


To było wyjątkowe spotkanie, pełne emocji i wzruszeń bo takie baśniowe motyle można spotkać tylko u mnie w ogrodzie …


Niech frunie niosąc radość i uśmiech, a kto wie może i Wy go o wschodzie słońca spotkacie…
Kochani, a kto pragnie go ujrzeć jak pięknie wśród drzew się kołysał tutaj filmik jest dla Was ode mnie i mojego syna:





A Wam Moi Drodzy dziękuję z całego serca 💓 za wszystkie słowa wsparcia pod poprzednim postem !

Justyna