piątek, 6 grudnia 2019

Skarpetkowy skrzat - DIY/ Sock gnome - DIY

Witajcie Kochani! Obiecałam i słowa dotrzymuję :)). Piątek to weekendu początek zatem dziś pokaże Wam jak w łatwy sposób zrobić bardzo sympatycznego skrzata ze skarpetki. W zeszłym roku opublikowałam tutorial jak wykonać skarpetkowego Mikołaja (możecie zobaczyć go TUTAJ), ale z perspektywy czasu uważam, że był on skomplikowany i osobom niezajmującym się rękodziełem lub szyciem na co dzień mógł sprawić wiele kłopotów, a wiadomo - życie trzeba sobie ułatwiać w każdej dziedzinie :)). Obiecuję, że dzisiaj będzie przyjemniej, łatwiej, prościej i szybciej. Bardzo zależy mi bowiem aby jak najwięcej spośród Was - Moich Kochanych Czytelników, zachęcić do samodzielnego wykonywania świątecznych dekoracji. Świetna zabawa gwarantowana, a radość tworzenia bezcenna :)) !!! Taki gnom pięknie ozdobi Wasz dom, ale sprawdzi się również idealnie jako prezent dla bliskich. Wiem coś o tym :))). Moja miłość do nich trwa nadal więc zapewne jeszcze powstaną kolejne :)).
To tak tytułem wstępu, a teraz Moi Drodzy:

                Zapraszam serdecznie do wspólnego tworzenia  SKRAPETKOWEGO GNOMA 💗⋅


Zaczynamy 😀!


POTRZEBNE MATERIAŁY:  ryż sypki (ok. 1 kg), dwa małe woreczki foliowe, szklanka, dwie gumki recepturki (ewentualnie dwie cienkie gumki do włosów), nożyczki, klej na gorąco, kawałek filcu w jasnym odcieniu, kulka silikonowa (wypełnienie) lub wata, igła, nitka,  materiał na brodę oraz jedna skarpeta. 

W tym projekcie kluczową rolę odgrywa skarpeta.  Koniecznie wybierzcie grubą, najlepiej z takim ociepleniem jak na zdjęciu poniżej. One są idealne do szycia gnomów. Odradzam używania skarpet cienkich, bawełnianych (będzie prześwitywał ryż).


KROK 1  ucinamy skarpetkę w następujący sposób i odkładamy na bok.


KROK 2  za pomocą szklanki wsypujemy ryż do jednego woreczka foliowego. Ja wsypałam 3,5 szklanki ryżu. Następnie wkładamy do drugiego woreczka i zawiązujemy. Dzięki temu podczas upychania  w skarpecie foliówka nie rozerwie się, a ryż lepiej rozłoży się.



KROK 3 nasz woreczek z ryżem wkładamy do skarpety.


KROK 4 mocno naciągamy skarpetę, tak aby woreczek z ryżem dotykał spodu i dobrze przylegał. Nie bójcie się, skarpetka nie rozerwie się :)). Im więcej naciągnięcie, tym lepiej, ponieważ ciałko gnoma nabierze ładnego kształtu.


KROK 5 zawiązujemy na końcu gumką recepturką i odkładamy na bok.


KROK 6 robimy nos :)) Na filcu odrysowujemy kółko i wycinamy. Następnie przy brzegu szyjemy ściegiem fastrygowym.



KROK 7 ściągamy, wypełniamy kulką silikonową lub watą, zszywamy i nos gotowy :).




KROK 8 przyklejamy klejem na gorąco gotowy nos do wypełnionej ryżem skarpety mniej więcej w tym miejscu jak na zdjęciu  (wyżej niż środek).


KROK 9  czapeczka powstanie z drugiej części skarpety. Za pomocą gumki zwiążcie ją przy części pluszowej. Może zdarzyć się, że „wyjdzie” Wam skarpetowe wypełnienie. Nie przejmujcie się tym, obetnijcie je i zostawcie - z niego również powstają fajne skrzatowe brody :).


KROK 10. zaczynamy robić brodę :). Moi Drodzy wybór materiału na brodę zależy od Was. Ja mam tkaninę,  z której szyje się takie puchate poduszki :). 


Kupiłam ją na Allegro, ale jest to tkanina dość droga. Zamiast niej możecie wykorzystać inny miły w dotyku materiał lub ten odcięty wcześniej z wnętrza skarpety plusz, o którym wspominałam w KROKU 9 :). 
Należy odwrócić tkaninę na lewą stronę i wyciąć z niej  trapez,  a następnie pośrodku zrobić głębsze nacięcie.


KROK 11 Bierzemy ciałko naszego skrzata, przykładamy brodę, w niektórych miejscach przypinamy ją szpilkami by uniknąć przesunięcia  i za pomocą kleju na gorąco przyklejamy.



KROK 12 ostatni etap naszej pracy to przyklejenie czapeczki :). Nałóżcie ją na skrzata, podwińcie, aby nie było widać miejsca cięcia skarpety i pomalutku, żeby nie oparzyć się klejem na gorąco przymocujcie. Uważajcie również, aby brody nie pobrudzić klejem.


Na sam koniec drobne korekty, przyrumienienie nosa różem, ułożenie brody i GOTOWE 😊.




Kochani, mam nadzieję, że kurs okaże się przydatny i stworzycie własne, niepowtarzalne skarpetkowe gnomy :).  Życzę Wam bardzo owocnej pracy twórczej i świetnej zabawy :)). Dajcie proszę znać jak Wasze wyglądają, już jestem bardzo ciekawa :)).

A gdyby ktoś z Was miał kłopot z wykonaniem takiego sympatycznego brodacza może otrzymać jednego ode mnie w prezencie, ale takiego bardzo świątecznego pachnącego cynamonem, goździkami i suszonymi pomarańczami - w końcu dziś są  🎅Mikołajki 🎅więc szalejemy :))). Wystarczy tylko wyrazić chęć przygarnięcia świątecznego gnoma w komentarzu i to wszystko :)). W przyszłym tygodniu opublikuje post i napiszę do kogo trafi :)). Przesyłkę wyślę kurierem (tylko  PL) więc na pewno dotrze przed świętami :).

Moi Drodzy, dziękuję Wam również z całego serca za wszystkie odwiedziny, komentarze i w ogóle za to, że jesteście  :))). Wspaniale móc razem z Wami przygotowywać się do świąt Bożego Narodzenia :)). To niezwykle magiczny czas przede wszystkim od strony duchowej więc nie dajcie się zakupowemu szaleństwu i przedświątecznej gorączce, która i tak nie wiadomo czemu i komu służy. No może służy sklepom... one uwielbiają kiedy dużo kupujemy, zwłaszcza niepotrzebnych rzeczy. 



Moc uścisków i do następnego spotkania!


61 komentarzy:

  1. Wspaniały kursik Justynko, wykonanie takiego skrzata rzeczywiście jest bardzo proste. Może i ja się skuszę:)
    Uściski na weekend!

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny pomysł na skrzata podziwiam twoje lalki i gnom tez mi się bardzo podoba więc stanę w kolejce bo świątecznego brodacza :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękny ten skrzacik, wygląda na prostego do zrobienia, ale nie ufam swoim zdolnościom manualnym. Zamiast ładnego gnoma wyszedłby mi potworek. W ogóle nie spodziewałam się, że w gnomach jest wypełnienie z ryży. Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Fantastyczny kurs, Justynko! Muszę spróbować zrobić 😍 Ale co by nie było. Jako sroka nie przejdę obojętnie obok Twojego i chętnie bym takiego jegomościa usadziła na półce, gdybym wygrała 😍Przesyłam Mikołajkowe buziaki :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Magnificent step by step, Justyna !!
    Thanks for sharing.
    I keep it to do it with the girls on a rainy winter afternoon.
    Kisses from Spain.

    OdpowiedzUsuń
  6. Justynko dzięki za wspaniały pomysł na upominek! Mam wielką ochotę zabrać się do pracy. Niemniej Twojego chętnie bym przytuliła��

    OdpowiedzUsuń
  7. Justyś kurczaczki widziałam podobna skarpete w pepco tylko bez tego futerka. Niby prosty gnom do roboty ale czy mi wyjdzie? Hm cóż może skusze sie i zrobie z jakiejś na poczatek zwykłej skarpety. Ale Twojego kochana to chętnie przygarne tak czy siak. Buziaki��

    OdpowiedzUsuń
  8. Cudowny ten gnom, Justysiu i z wielką uwagą prześledziłam proces jego powstawania. No i chętnie takowego gnomka bym przygarnęła pod swój dach, dlatego ustawiam się w kolejce.
    Uściski.

    OdpowiedzUsuń
  9. Jestem pod wrażeniem muszę spróbować . Jak będę kupowała skarpety dla najbliższych kupię ze dwie pary więcej i no zobaczymy co wyjdzie;)) Dzięki za kurs Justynko:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam zamiar zrobić takiego gnoma, ale tego twojego nie odmówię! Staję w kolejce.:)

    OdpowiedzUsuń
  11. O raju, kursik taki czytelny, a ja totalnie anty szyjąca jestem. Może mi sie poszczęści i gnomek trafi do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Od Ciebie Justynko przygarnę wszystko!!! Skrzat fantastyczny! Buziaczki

    OdpowiedzUsuń
  13. Urok, sam urok i piękno Twojej pracy! :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Genialny kursik Justynko - w sam raz na Mikołajki :-) Ja z pewnością spróbuję, jak tylko wygrzebię się z choróbska, które zaatakowało mnie szybko i znienacka. Dziękuję za super wpis!!! Pozdrawiam Cię mikołajkowo i bardzo serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  15. Justynko bardzo czytelny kursik,wszystko pokazane bardzo dokładnie,widzę że szybko można zrobić takiego skrzata,kiedyś go zrobię z moimi wnuczkami,ale teraz nie dam rady,czasowo się nie wyrabiam :)
    Serdeczności ślę.

    OdpowiedzUsuń
  16. Justynko, wspaniały kurs. Wszystko tak czytelnie i dokładnie wyjaśniłaś, że każdy sobie poradzi :D A skrzacik przecudny :))
    Ściskam Cię serdecznie, Agness <3

    OdpowiedzUsuń
  17. Justynko, kurs jest świetny. O!!! Zrobię takiego gnoma sama:)))
    Tak to opisałaś, że wydaje mi się to realne;) Nawet fajne skarpetki mam i filc na nosek. Tylko z brodą będę miała kłopot.
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Justynko, własnie zrobiłam swojego gnomka wg Twojego kursu:))) Zamiast ryżu dałam wypełnienie poduszkowe, bo gnomek trafi na choinkę. Wyszedł super! Dziękuję za tak czytelny kurs:)))
      Ukochy

      Usuń
  18. Justynko świetny, przejrzysty kursik ! Na pewno spróbuję zrobić takiego słodkiego brodacza ale w przyszłym roku. Pozdrawiam cieplutko z Ciechocinka gdzie się do świąt rehabilituję😀

    OdpowiedzUsuń
  19. Super kurs Justynko.:) Uroczy gnom.:) Z chęcią zaprosiłabym go do siebie, ustawiam się więc skromnie w długiej kolejce. Pozdrawiam cieplutko.:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Cudowny skrzat i bardzo przystępny tutorial!
    Och - z ogromną chęcią ustawię się w kolejkę po takiego sympatycznego krasnalka:))
    Serdecznie pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
  21. Wspaniały!!! Dziękuję za kursik:) Prawdę mówiąc to już wcześniej próbowałam go zrobić, niby wiedziałam co i jak, ale miałam chyba kiepskie skarpety (o materiale na brodę nawet nie wspominam, ale zrobiłabym z włóczki) jednak poległam na czapie, gdyż za nic nie chciała wejść na skrzata:( Może za mało uciągliwa, albo skrzat za gruby;) Będę próbowała dalej, ale póki co chętnie zaadoptowałabym Twojego;)
    Buziaczki Justynko:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Justysiu jaki on jest świetny, i jak dobrze mu z oczu patrzy hi hi (taki żarcik) :) Ja i szycie to wiadomo, dwie lewe ręce... ale kto wie może kiedys skusze sie go zrobić bo kurs wydaje sie prosty, jest łatwy i czytelny. A póki co pozwole sobie stanąć w kolejkę do zgarnięcia od Ciebie tego małego gnomka :)

    OdpowiedzUsuń
  23. No pewnie się powtórzę, ale ten Gnomek jest czadowy. I cichutko staję na końcu tej długalachnej kolejki by przytulić pachnącego cynamonem brodacza. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  24. Cudowny skrzacik :D Kursik bardzo prosty i czytelny, jeśli czas mi pozwoli to spróbuję takiego zrobić ;P

    OdpowiedzUsuń
  25. Prosto i cudnie!
    Ps. może i my się zabierzemy za kursik;) Dziękuję, że się nim podzieliłaś. Buziaki:)

    OdpowiedzUsuń
  26. Justynko, you are a real master! GREAT Sock Gnome!

    OdpowiedzUsuń
  27. Justyś, zaraz pognam Małżona Osobistego do sklepu po skarpetki ;))) Cudowny Gnom! Zrobię go koniecznie :D bardzo dziękuję za kurs :*
    Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Dziękuję za kurs, w tym roku go nie wykorzystam (chyba, ale kobieta zmienną jest), łapki odmawiają posłuszeństwa :)
    Trudny nie jest, a może sprawić moc rado

    OdpowiedzUsuń
  29. dziękuję za kurs, pewnie, że biorę udział w zabawie, bo gnom jest cudowny. A ile ryżu w niego wchodzi hihi. Tak się zastanawiałam własnie, czym ten cudny nochal był robiony, obstawiałam tusz lub pastel, ale jakoś na róż nie wpadłam :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Wonderful gnome, and thank you for the nice tutorial :)

    Have a wonderful weekend!
    Hugs

    OdpowiedzUsuń
  31. Gnom jest cudowny, a kurs świetnie przygotowany :D. Bardzo lubię te krasnale, w zeszłym roku zrobiłam ich chyba ze 30 szt, tyle, że moje były uszyte z filcu i flaneli, ale w tym roku zrobię sobie takiego ze skarpety według Twojego kursu :DDD. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  32. Super kurs. Wygląda bajecznie łatwo, a na pewno trzeba się przy nim natrudzić. Może uda mi się takiego stworzyć w czasie świąt tylko dla mnie. Tylko przygotuję za wczasu materiał na brodę :) miłego dnia

    OdpowiedzUsuń
  33. Świetny kurs i bardzo czytelny. Dziękuję za niego. Gnom jest uroczy:)

    OdpowiedzUsuń
  34. Gnom, jak przystało na gnoma jest niesamowicie uroczy. :)
    Super kurs i bardzo przejrzyście przedstawiony - wszystko jasne. Dziękuję, być może skorzystam. :)
    Oj, oj, ale ta broda, to nie tkanina tylko dzianina, jak skarpetki, tyle że włochata.
    Pozdrawiam ciep ciepło.

    OdpowiedzUsuń
  35. Mam, dwa ;D
    Jeszcze raz dziękuję za kursik Justynko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moniczko jestem z Ciebie dumna 😘😘😘. Super kochana!!! Cieszę się ogromnie :)))!

      Usuń
  36. Świetny kurs i wydaje się takie proste jak się czyta, ale żeby to samodzielnie wymyśleć to już większa szkoła jazdy - pozdrawiam Justynko i super, że się dzielisz tym co robisz <3 . Kapitalny Krasnal :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Dziękuję za wspaniały kursik. Tak przystępnie go przedstawiłaś. Uroczy skrzacik. Nie mam żadnych skarpet i innych przydasi, by go wykonać przed świętami, ale mam nadzieję, że kiedyś spróbuję tylko nie wiem, czy z dobrym skutkiem. Pozdrawiam:):):)

    OdpowiedzUsuń
  38. Kocham gnomy milościa wielką, wspanialy kursik, musze poszukac materialu na brode ;) Ale grzecznie staję w kolejce :) Buziaczki

    OdpowiedzUsuń
  39. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  40. świetny jest! w Twoim wykonaniu i z instrukcją wydaje się taki prościutki - nic tylko próbować swoich sił :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Skarpetkowy skrzat super się prezentuje :D Pięknie go zrobiłaś :D
    Pozdrawiam! wy-stardoll.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  42. WOW, cudny skrzacik i wspaniały kurski. Od dłuższego czasu przymierzam się do zrobienia takiego gnoma, a teraz mam wszystko podane na tacy. Dziękuję bardzo za bardzo czytelne instrukcje. Postaram się zrobić, jeszcze w tym roku :-) A jeżeli jest możliwość wygrania Twojego skrzacika, to zdecydowanie nie odmówię, bo Twoje prace są przepiękne :-)
    Pozdrawiam serdecznie i jeszcze raz dziękuję za super kurs :-)

    OdpowiedzUsuń
  43. Kochana Justynko!
    Kursik rewelacyjny, dokładnie krok po kroku opisane wszystko! Skrzacik przecudnej urody! Utalentowana jesteś niesamowicie :-) Jeśli tylko starczy mi czasu to spróbuję jeszcze przed Świętami swojego gnoma stworzyć...
    A teraz grzecznie ustawiam się w coraz dłuższej kolejce po Twojego skrzacika :-)
    Serdeczności posyłam!

    OdpowiedzUsuń
  44. Świetny kurs :-). Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  45. Świetny, bardzo czytelny kursik - dziękuję, może kiedyś spróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  46. Justynko bardzo czytelny i prosty kurs.
    Prześliczny skrzacik znów kusisz i dziękuję za inspiracje 😊😊😊

    OdpowiedzUsuń
  47. Prześliczny skrzacik! Wszystko co wychodzi spod Twoich rączek jest urocze.
    Ja także chętnie bym go przygarnęła, stoję cierpliwie w kolejce:)
    Pozdrawiam ciepło.

    OdpowiedzUsuń
  48. Bellissimo! Grazie per il tutorial molto chiaro.
    Un abbraccio
    Maria

    OdpowiedzUsuń
  49. Justynko jak dla mnie oba tutki sa przejrzyste i bardzo "proste w obsłudze" tylko jeszcze troche czasu by się przydało;) pienny gnomek wyszedł i z chęcią zaciągnę Lilę do wspólnego tworzenia:) Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  50. Gnom jest fantastyczny :). Bardzo dziękuję za kurs, jak tylko znajdę czas to z wielką przyjemnością go zrobię. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  51. Kiedyś uplotłam gnomika z papierowej wikliny, robiłam też szydełkowe ale do szycia się nigdy nie wyrywałam a tymczasem to mi się wcale nie wydaje trudne i to zapewne zasługa nauczyciela Jeżeli czasu wystarczy to chyba sobie jakiegoś skarpeciaka sprawię, no chyba, że uda mi się przygarnąć Twojego:-) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  52. Skrzat piękny , kurs extra...cóż więcej dodać?gratuluje i pozdrawiam😍

    OdpowiedzUsuń
  53. Świetny tutorial! :) A Gnom mieszka już u mnie i ma się doskonale. :)

    OdpowiedzUsuń
  54. Znakomity tutorial, mam wrażenie, że nawet ja dam radę! Gnom jest cudny!

    OdpowiedzUsuń
  55. robiłam podobne w ubiegłym roku, bardzo wdzięczny temat - tylko Twój pomysł z wypełnianiem ciałka zdecydowanie lepszy, kulka silikonowa za lekka i za miękka ;-) - poprawię moje na perwno :)

    OdpowiedzUsuń
  56. Boski!!! Kocham te Twoje skrzaciki i skarpetkowe postacie. Dziękuję za udział w zabawie LINKOWEGO PARTY DIY.
    Pozdrawiam serdecznie
    DT DIY MAGDALENA

    OdpowiedzUsuń
  57. Kursik bardzo czytelny ! Nie miałam pojęcia, że tak łatwo robi się skrzata ze skarpety. Świetny pomysł ! Dziękuję :) Wszystkiego dobrego w Nowym Roku !!! Wiele ciepła i radości !!!

    OdpowiedzUsuń
  58. Uwielbiam skrzaty! Właśnie wpadła mi w ręce skarpeta bez pary więc o skrzacie pomyślałam. Wszak jednego już mam ale będzie powtórka. Dziękuję za czytelny kurs co jak i gdzie bo to bardzo ważne (pierwszy ,,na oko,, robiony).
    Pozdrawiam, Wszystkiego co dobre w całym nowym roku życzę :)

    OdpowiedzUsuń

Moi Drodzy! Bardzo dziękuje Wam za obecność, a także każdy życzliwy komentarz, który sprawia mi ogromną radość oraz motywuje do dalszego blogowania i tworzenia :).