Witajcie Kochani wakacyjnie! Po wczorajszym pełnym emocji i wzruszeń dniu czas zacząć WAKACJE :))). Każdego roku czekam na nie z utęsknieniem, ale tym razem szczególnie wyczekiwałam :))). To był wyjątkowo ciężki rok szkolny i dobrze, że już się skończył. Wielkie odliczanie do urlopu i pełnego resetu rozpoczęte :)). Nie wiem co będzie na jesień zatem w pełni pragnę wykorzystać te dwa luźniejsze miesiące.
Swój wakacyjny okres blogowania rozpoczynam od pokazania Wam Moi Drodzy pewnej pastelowej, cukierkowej, malutkiej myszki :)). Jak wiecie uwielbiam szyć te gryzonie, ale w takim wydaniu jeszcze ich nie było :). To taki mój delikatny kolorystycznie mysi debiut :).
Ciałko uszyłam ze skarpet niemowlęcych w rozmiarze 11-15, natomiast ubranko jest kombinacją przeróżnych pastelowych wariacji :). Nie mogłam zdecydować się na jeden kolorek zatem mysia ma stylizację niczym lukier na babeczce :)). Albo jak lody smakowe by bardziej pasowało do wakacyjnego szaleństwa :).
Lato to czas kiedy słońce mocno grzeje więc nakrycie głowy jest obowiązkowe - u mojej myszki w postaci cienkiej, bawełnianej chustki w kolorze miętowym :).
Ogonek uszyłam z filcu, a końcówkę delikatnie pocieniowałam (mam nadzieję, że widać na zdjęciu).
Ciekawa jestem czy w takim wydaniu myszka podoba Wam się :). Mam jeszcze jedną do pokazania, ale wskoczy na bloga później :).
Pastelową myszkę posyłam na zabawę do Art Piaskownicy
Kochani życzę Wam spokojnych, udanych, zdrowych wakacji. I oczywiście bezpiecznych!! Ostatnio pogoda szaleje zatem tym bardziej uważajcie. Kilka dni temu takie piękne bąbelkowe chmury mogłam podziwiać na moim niebie, później niestety było już burzowo.
Dziś żegnam się już z Wami posyłając mnóstwo wakacyjnych uścisków :).
Justyna















