Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zwierzęta. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zwierzęta. Pokaż wszystkie posty

środa, 20 listopada 2024

Świąteczny kot

Witajcie Kochani po baaaaardzo długiej przerwie :))! U mnie wszystko ok, ale kompletnie nie mam czasu by regularnie pisać bloga jak kiedyś. Nie zapomniałam jednak o Was 💖. 

Nawet nie wiem kiedy te miesiące zleciały... Ostatni wpis był wakacyjny, teraz mamy listopad i przyszła kolej na skarpetkowego kota już w wersji świątecznej. Tak, tak... dobrze przeczytaliście -  SKARPETKOWY  kot :). Ciągle szyję ze skarpet i mam na ich punkcie bzika,  ale to już przecież wiecie :)).  Moi Drodzy nie przedłużam i zapraszam do małej galerii :)).





Ściskam mocno, życzę Wam wszystkiego dobrego i do napisania :),

Justyna

niedziela, 8 października 2023

Jeż

Witajcie Kochani! Choć po ciepłym wrześniu nastał chłodniejszy i bardziej wietrzny październik, jesień nadal pozostaje moją ulubioną porą roku :)). Rozpoczęłam już coroczne zbieranie żołędzi, a przede wszystkim żołędziowych czapeczek, kasztanów i z niecierpliwością czekam na kolorowe liście :).  Niedaleko starego dębu, zbierając właśnie żołędzie, spotkałam przesympatycznego jeża, który zapewne szykuje się już do zimowej drzemki :).

A tak na poważnie, to mój nowy skarpetkowy uszytek :). Jeże szyłam już wcześniej, a w 2020 roku opublikowałam na blogu kurs jak takiego sympatycznego zwierzaka zrobić samemu (TUTAJ).


Dzisiejszy jeżyk, a może raczej pani jeżykowa to zawieszka ozdobiona kokardką w kratkę. Uwielbiam te wstążki. To zapewne przez sam wzór kratki, który od wielu lat jest moim faworytem :).



Kochani, razem ze skarpeciakiem żegnamy się i  bardzo dziękujemy za Wasze odwiedziny 😘.

Do zobaczenia :)

Justyna


piątek, 31 marca 2023

Pastelowy zajączek. Pascha 2022 - 2023

Witajcie Kochani! Przede wszystkim bardzo dziękuję Wam za życzenia powrotu do zdrowia oraz uznanie dla wiosennego elfika :)). Cieszę się, że kolejna laleczka - zawieszka spodobała się. Dzisiaj z kolei będzie wielkanocnie, czyli tematyka znana na moim blogu i jak najbardziej na czasie.


Pamiętam jak ponad sześć lat temu zaczęłam szyć skarpeciaki. To było właśnie przed Wielkanocą. Nie przypuszczałam wówczas, że przypadkowa praca zrobiona dla młodszego synka, na przedszkolne potrzeby zapoczątkuje piękną pasję, która trwa do dziś. Kilka lat temu jedna z osób komentujących zadała mi pytanie: "Ciekawe kiedy Tobie się znudzi szycie ze skarpet?".  No cóż, to jedno z pytań pozostawione bez odpowiedzi... Mój skarpetkowy bzik trwa nadal i chociaż wydawałoby się, że już dużo wiem, umiem, że osiągnęłam pewien poziom twórczy to ciągle szukam nowych rozwiązań, próbuję, kombinuję. A dlaczego wspominam  o tym akurat teraz?  :) Powód jest jeden: zajączek z dzisiejszego posta, a dokładniej jego główka.


Ponownie troszkę cofnę się w czasie... Wiele lat temu zafascynowały mnie lalki waldorfskie - kiedyś nawet wspominałam o tym na blogu. Jak dla mnie to jedne z piękniejszych i ciekawszych lalek ręcznie robionych, oczywiście zaraz po skarpeciakach :)). Marzy mi się nawet kurs szycia i jestem na dobrej drodze do realizacji :). Nie zapeszam jednak, w swoim czasie pochwalę się na blogu :). 
Wrócę do naszego zajączka. Otóż szyjąc jego główkę częściowo wykorzystałam technikę stosowaną właśnie przy lalkach waldorfskich.


Nie wiem, czy na zdjęciu to widzicie, ale delikatnie zaznaczona jest część czołowa, nosowa, policzka (i nie chodzi mi o moje ulubione rumieńce) oraz żuchwa. W rzeczywistości dało to piękny efekt! Nieskromnie napiszę Wam, że jestem zachwycona, choć już widzę, że jeszcze można co nieco poprawić, ulepszyć :)).



Moje "szyciowe eksperymenty" nie ograniczyły się tylko do główki :). W dalszym ciągu kombinuję z zajęczymi uszami i tym razem prezentują się w wersji na zewnątrz, z dużymi kokardami :)).




Zajączka posyłam na zabawę Pascha 2022 -2023 .



Kochani, planowałam jeszcze wpaść na bloga przed świętami, ale już wiem, że nie dam rady. Po chorobie mam dużo zaległości zawodowych jak i tych domowych związanych głównie z przygotowaniami do Wielkanocy. Zatem już dziś pragnę złożyć Wam życzenia - przede wszystkim:

 Zdrowych, spokojnych, pełnych miłości, nadziei, optymizmu oraz   wiosennego ciepła Świąt Wielkanocnych! Życzę Wam również   wiary w lepsze jutro, wspaniałych chwil z Najbliższymi oraz   pokoju - tego w sercu jak i wokół nas. 

Justyna

czwartek, 23 lutego 2023

Czekając na Wiosnę. Pascha 2022-2023

Witajcie Kochani! Czy Wy również czekacie na Wiosnę? :) Ja bardzo! Brakuje mi zieleni, słońca, śpiewu ptaków, a przede wszystkim kwiatów, chociaż wczoraj na spacerze z psem zauważyłam przebiśniegi i maleńkie żółte krokusy :). Na razie poprawiam sobie nastrój i umilam czas oczekiwania szyjąc kolejne, radosne, wiosenne skarpeciaki :)). Poniższe zajączki to lutowa propozycja na zabawę Pascha 2022-2023.



Przyznam Wam się, że małego zająca uszyłam ponad pół roku temu, ale dopiero teraz wykończyłam dodatkami. Biedak, swoje musiał przeleżeć w pudełku :).





Czasami tak mam. Pojawia się pomysł, zaczynam tworzyć i wena zanika. Nie przejmuję się jednak takim stanem, ponieważ wiem, że on minie :). Poza tym nie szyję nigdy "na siłę" więc kilka skarpetkowych UFOKów mam jeszcze w pudełku. Czekają na swoją kolej :). 

Większy zajączek to z kolei mój najnowszy uszytek. W takiej wersji jeszcze nie było wielkanocnego  skarpeciaka.




I na koniec dwa zajączki razem - zdjęcie dla Małgosi do galerii :)).



Zmykam do szycia kolejnych lalek :).
Trzymajcie się  kochani zdrowo i do następnego spotkania,

Justyna


niedziela, 22 stycznia 2023

Owieczki. Pascha 2022-2023

Witajcie Kochani! Mało mnie w styczniu na blogu, ale nie zapomniałam o Was :). Szczerze pisząc to troszkę się stęskniłam za twórczym światem. Jednak wielkimi krokami kończy się semestr i papierkowa robota mnie pogrzebała. Odliczam do ferii... 

Dzisiaj króciutko i konkretnie :). Pokażę Wam kolejne skarpetkowe owieczki wykonane na zabawę Pascha 2022 - 2023. Prawie zapomniałam, że to już najwyższy czas na podlinkowanie pracy.


Zapraszam do wirtualnej galerii :).








Ściskam Was mocno 😘, 
do zobaczenia wkrótce,
Justyna

sobota, 17 grudnia 2022

Cynamonowa owieczka. Pascha 2022 - 2023

Witajcie Kochani! Wpadam tylko na chwilkę, ponieważ od ponad tygodnia walczę z choróbskiem, które wybiło mnie z życia rękodzielniczego, zawodowego, rodzinnego i niestety (stety) omijają mnie przedświąteczne przygotowania, które bardzo lubię :((. No nic, nie na wszystko mamy wpływ... Cieszę się jednak, że pomału wracam do "żywych".

Cynamonowa owieczka to projekt bardzo szalony, ponieważ łączy dwa święta - Wielkanoc (symbol owcy) i Boże Narodzenie (kolorystyka, dodatki), ale mam nadzieję, że Małgosia - organizatorka zabawy Pascha 2022 - 2023 przyjmie taką interpretację tematu. Chciałam, aby grudniowa praca była inna niż dotychczasowe przygotowywane na wspomnianą zabawę. Dodam jeszcze tylko, że owieczka jest zawieszką i ma 12 cm. Maluch totalnie skradł serce mojej mamci więc jest już jej własnością :)). 







Kochani do świąt nie będzie mnie już na blogu, wpadnę tylko ze świątecznymi życzeniami w przyszłym tygodniu. Wrócę do Was tak szybko, jak tylko będę mogła. Dziękuję Wam bardzo za wszystkie ciepłe słowa i odwiedziny, które sprawiają, że wciąż jestem z Wami💖 w tym twórczym kawałku wirtualnego świata.


Trzymajcie zdrowo, nie dajcie się wirusom,

Justyna

czwartek, 8 września 2022

Pascha 2022-2023

Witajcie Kochani! To już prawie dwa tygodnie minęły od ostatniego wpisu, ale odkąd zaczął się nowy rok szkolny na nic nie mam czasu. Ciągle jestem w biegu, niedoczasie i czekam na chwile kiedy będzie spokojniej :)). Wiem, że obiecałam pokazać Wam dzisiaj moją ostatnią xxx pracę, ale niestety nie zrobiłam jeszcze zdjęć. Wybaczcie, obiecuję poprawę w kolejnym poście :)). A tymczasem na bloga wskoczy kolejny wielkanocny zajączek,  na zabawę Pascha 2022 - 2023.


Zdjęć jest tylko kilka, ponieważ skarpeciak był wyjątkowo oporny na pozowanie :))



Jutro już piątek, czyli weekendu początek :)). Jak ja się cieszę :)). W końcu usiądę na spokojnie przy komputerze, z herbatką w dłoni i odwiedzę wasze blogi :).


Do zobaczenia 😘, 

Justyna