Witajcie Kochani! Nie uwierzycie, ale kilka razy zaczynałam pisać tego posta. Za każdym razem na klawiaturę cisnęły się słowa "pandemia pokrzyżowała moje plany podróżnicze...". Uznałam jednak, że jestem już tak psychicznie zmęczona wirusem, iż nie zamierzam użalać się ani poświęcać jemu większej uwagi :). Może i pokrzyżował nasze wyjazdy w zeszłym roku, ale w tym nie pozwolę jemu :)). Wróciły marzenia, wstępne plany i nieśmiałe nadzieje. Nie zapeszam jednak. Nastały takie czasy, że żyje się praktycznie z tygodnia na tydzień.
niedziela, 25 kwietnia 2021
Podróżniczka
piątek, 29 stycznia 2021
Ptasi czekoladownik
Witajcie Kochani! W ostatnim poście pokazywałam Wam laleczkę inspirowaną Cappuccino, a dziś będzie o czekoladzie :). W sumie to kawa + czekolada = duet idealny 💗. Historia czekolady ma już prawie 4000 lat i rozpoczęła się na terenie starożytnej Mezoameryki (dzisiejsze tereny Meksyku). To właśnie tam odkryto pierwsze krzewy kakaowca :). I chwała za to, bowiem czekolada to produkt wykorzystywany na szeroką skalę nie tylko w przemyśle spożywczym, ale również kosmetycznym. Uwielbiam czekoladowe, cukrowe pillingi do ciała, nie wspominając już o pachnących czekoladą balsamach :)). Nawet coś czekoladowego jest dla rękodzielniczek :)). Włóczki inspirowane kolorami czekolady, farby w odcieniach czekolady (nawet nazwy mają w sobie słowo "czekolada"), papiery scrapowe z czekoladowymi motywami, tkaniny, a raz widziałam nawet skarpety w tabliczkę czekolady :)). I choć nie uświadamiamy sobie tego na co dzień, fakt jest jeden - czekolada nas otacza!:)
Pamiętam jak moja mamcia opowiadała mi, że kiedy uczyła się do matury to codziennie zjadała tabliczkę czekolady. Myślę jednak, że ten przysmak z młodości mamuni był zupełnie inny niż teraz, a chodzi mi o skład. Nie wiem, czy czytacie etykiety produktów, ale spójrzcie na niektóre czekolady - normalnie serwują nam tablicę Mendelejewa :((. Tak naprawdę to trudno "to coś" nazwać czekoladą, zbitka cukru i chemii :(. Na szczęście można jeszcze kupić prawdziwą czekoladę, o idealnym, aksamitnym smaku i powalającym zapachu - trzeba tylko nieco drożej za tą przyjemność zapłacić.
















