Witajcie Kochani! Jak po świętach? Mam nadzieję, że minęły Wam dokładnie tak jak chcieliście :). U mnie było rodzinnie, spokojnie i co najważniejsze spędziliśmy je w zdrowiu :). Ciągle pozostaję jeszcze w tym magicznym, nieco rozleniwionym nastroju więc dziś taki świąteczny miszmasz zaprezentuję :)). Na początek trzy wianki. Zrobiłam je na bazie styropianowych oponek obrobionych na szydełku bawełnianym sznurkiem. Wianuszki są bardzo podobne. Różnią się wielkością (największy ma średnicę 45 cm, średni 35 cm, mały 25 cm) i niektórymi dodatkami.
W tym roku udało mi się również zrobić kilka zawieszek, które ze świątecznymi życzeniami pojechały w świat :)). Wykonałam je techniką decu na bazie bombek ze sklejki. Te cudne grafiki to papier ryżowy i serwetki :). Na niektóre zawieszki nałożyłam punktowo bardzo fajny preparat Pentartu imitujący lód. Cudnie to wygląda w rzeczywistości.
Poza tym wyszydełkowałam kilka aniołków oraz gwiazdek. Wszystkie są według kursu Aurelia Myszka Szara. Na zdjęcie załapały się tylko cztery :).
I na sam koniec pokażę Wam Moi Drodzy świątecznego, bardzo wesołego gnomka :)). Uszyłam go z kraciastych skarpet, o których wspominałam wcześniej pokazując świątecznego bałwanka (TUTAJ). Skrzata zgłosiłam do konkursu "Świąteczny skrzat" organizowanego na FB grupie Świry Rękodzieła Inspirują i ku mojej ogromnej radości wraz z dwom pracami innych Rękodzielniczek zajął pierwsze miejsce :)).
Kochani z całego serca dziękuję Wam za wszystkie nadesłane świąteczne życzenia. Za piękne kartki (zdjęcia pokażę po Nowym Roku, ponieważ nie mam teraz możliwości obfotografowania), upominki, maile i smsy 💖. Dziękuję, że o mnie pamiętaliście 💖. Dziękuję również za tyle wspaniałych słów pod Dziadkiem do Orzechów :)). Niedługo pokażę Wam kolejnego :).
Posyłam moc serdeczności,
Justyna





































