Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pisanki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pisanki. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 15 maja 2022

Haftowana pisanka. Pascha 2022 - 2023

Witajcie Kochani! Myślami i sercem jestem już na wakacjach, ale dziś pokażę Wam wielkanocną pracę :)). Dobrze przeczytaliście, będzie świątecznie :)). A to wszystko za sprawą drugiej edycji zabawy Pascha organizowanej przez Małgosię z bloga The Primitive Moon, która z pomocą Kasi - Xgalaktyki zdecydowała się na jej kontynuację :)). Dziękuję dziewczynom 💗 za zaangażowanie, ponieważ w zeszłym roku nie brałam udziału, ale tym razem zmobilizowałam się i z wielką przyjemnością dołączam do grona bawiących się utalentowanych rękodzielniczek :)). Poza tym już dawno nie uczestniczyłam w rocznej zabawie blogowej zatem tym bardziej mnie to cieszy :)). A do tego regulamin dopuszcza tworzenie prac w różnych technikach więc jak dla mnie jest cudnie :)). Małgosiu, Kasiu dziękuję za taką możliwość💗! Gdyby ktoś jeszcze chciał się przyłączyć to szczegóły zabawy znajdziecie TUTAJ.

Zastanawiałam się jaką pracę zgłosić jako pierwszą i padło na haftowaną pisankę. Zdradzę Wam, że to mój debiut :))). 


Do tej pory piękne haftowane pisanki robiła u nas w rodzinie moja mamcia, ale w końcu spróbowałam i ja :)). Oczywiście wszystko powstało według jej cennych wskazówek :). Nie jest idealna, w niektórych miejscach mogłabym poprawić "to i owo", ale jak na pierwszy raz jestem zadowolona :))). Kolejne będą coraz lepsze - wiadomo ćwiczenie czyni mistrza :).

Wzór kurczaczków bardzo mi się spodobał. Wzięłam go z gazetki Igłą Malowane, ale widziałam, że można również zakupić w Coricamo.

Zdjęcia robione w pięknym, wiosennym ogrodzie :)). Nie mogłam wymarzyć sobie lepszej scenerii. 



Póki co jest to pierwsza i ostatnia haftowana pisanka. Mam jednak nadzieję, że do przyszłego roku jeszcze kilka ich zrobię :)). 


Kochani dziękuję za odwiedziny, a także pozostawione słowa :).  
Życzę Wam miłego tygodnia i zostawiam zapach wiosennego bzu :)).



Justyna 💙💛

środa, 7 kwietnia 2021

Wielkanocna szkatułka

Witajcie Kochani! Aż chciałoby się napisać święta, święta i po świętach :). Jak co roku, dużo przygotowań, szykowania, a ten wyjątkowy czas tak szybko zleciał. Mam nadzieję, że Wielkanoc minęła Wam w zdrowiu i spokoju. U mnie było dobrze, chociaż liczyłam na więcej słonka. Śnieżyca w wielkanocny poniedziałek nie była miłym widokiem...



Pozostanę jeszcze przez jakiś czas w wielkanocnym nastroju i pokażę Wam Moi Drodzy małą szkatułkę, która była inspiracyjną pracą w szufladowym Wyzwaniu -  Ale jaja!.



Stali Czytelnicy wiedzą, że uwielbiam małe pudełka, najlepiej te o wymiarach 12 × 12 cm zatem nie przepuszczę okazji aby zrobić kolejne :).


Na wieczku znajduje się serwetka, którą delikatnie pochlapałam farbami. Dzięki temu jajka są kropkowane i wyglądają bardziej realistycznie :).



Szkatułkę pomalowałam farbami akrylowymi, przetarcia zrobiłam przy użyciu farby kredowej, a całość zabezpieczona jest kilkoma warstwami lakieru satynowego i woskiem. Ten ostatni preparat to nowość w moim warsztacie, a zakupiłam i nauczyłam się go używać dzięki poradom Lucynki z bloga Mój kuferek. Kiedyś w komentarzu pod jednym z postów Lucynki zapytałam właśnie o wosk :). Lucynko dziękuję jeszcze raz :).

Na koniec pragnę bardzo podziękować Wam za nadesłane życzenia w różnej formie :). Dziękuję  także moim wspaniałym blogowym koleżankom za pamięć i nadesłane kartki:









Justynce "Promykowi"AgatceBasi (Basieńko dziękuję również za piękną zawieszkę 💗), Violi










Dziękuję również Tereni z bloga Teresa i jej prace za wspaniały prezent niespodziankę. Kompletnie nie spodziewałam się paczuszki pełnej takich wspaniałości :). Ta cudowna torba jest już moją ulubioną :)). Dziękuję Teresko jeszcze raz 💗!


I to już wszystko na dziś Moi Drodzy :). Rozleniwiłam się przez te kilka dni wolnego i muszę na nowo złapać rytm dnia :)).

Żegnam się z Wami i posyłam mnóstwo uścisków,

Justyna

środa, 26 lutego 2020

Skarpetkowa Pisanka

Witajcie Kochani! Dziś wpadam na chwilkę (niestety obowiązki wzywają). ale nie mogłam doczekać się kiedy pokażę Wam mój najnowszy projekt - SKARPETKOWĄ PISANKĘ :))). Już od dawna chodziło mi po głowie, aby ją zrobić, lecz jak się okazało wcale nie było to takie proste. Wiecie jednak, że tak łatwo nie poddaje się zwłaszcza jeśli chodzi o szycie ze skarpet więc po wielu próbach  moja wymarzona pisanka powstała :))). Oto ona 😍:


Chociaż jest pierwsza, to nie ostatnia :)). Zrobiłam jeszcze kilka, w tym dwie w wersji folkowej, i już w kolejce czekają następne :))). Oczywiście w swoim czasie wszystkie wskoczą na bloga :)).  Inspiracją do wykonania powyższej skarpetkowej pisanki była druga część zabawy w Klubie Twórczych Mam - Wielkanocne Wariacje cz. 2 i przepiękna tablica:

Źródło zdjęcia - Klub Twórczych Mam

Zainspirowałam się przede wszystkim kolorem fioletowym, jajkiem, ptaszkiem, a właściwie to piórkami, które posiada :))) oraz tymi małymi różowymi kwiatuszkami z gałązki i nutką zieleni :)).


Pisanka jest w formie zawieszki wykonanej na bazie dużego 12 cm styropianowego jajka, przy użyciu trzech skarpet :)), koronek i innych upiększaczy :)). Oczywiście ozdobiona jest dookoła :).



Próbowałam również wykonać podobną pisankę na bazie mniejszego jajka, ale nie było takiego efektu - brzydko wyszło więc zostaje przy większych :)). A skoro jesteśmy przy fioletach pokażę Wam pierwsze krokusy 💜jakie zauważyłam w tym roku wracając do domu :)). Wiem, że w ogródkach już dawno zakwitły, ale te moje są nieogródkowe :)))). Niby taka mała rzecz, a jak człowieka cieszy :))).



Kochani, żegnam się już z Wami i zapraszam na kolejnego posta. Pokażę Wam lalkę, jakiej jeszcze nigdy u mnie nie było ... :)))

Buziaki i miłego dnia Wam 💜 życzę,

Justyna



Skarpetkową pisankę posyłam na Wyzwanie do Klubu Twórczych Mam (TUTAJ)