Pokazywanie postów oznaczonych etykietą gazeta FAKT. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą gazeta FAKT. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 14 kwietnia 2020

Ważne są tylko te dni, których nie znamy :))

Witajcie Kochani! Przywitałam Was fragmentem piosenki Marka Grechuty „Dni, których nie znamy”; swoją drogą to uwielbiam jego utwory ze względu na przesłanie i ponadczasowość! W dobie walki z COVID te słowa są jak balsam, dają nadzieję i wiarę, że nadejdą lepsze dni i to one są ważne jak i przyszłość ta bliższa, dalsza... Dzisiejszy post będzie troszkę inny, ponieważ nie tak dawno przekonałam się, jak te nieznane dni są rzeczywiście ważne i mogą dać nam chwile wzruszeń, radości i niezapomnianych przeżyć, a w dobie pandemii jest to tym bardziej piękne i potrzebne 💗.

W zeszłym tygodniu, w dniu kiedy walczyłam z gigantyczną migreną, dostałam niezwykłego maila. Skontaktowała się ze mną Dziennikarka gazety FAKT, która w internetowej czeluści trafiła na mojego bloga :))). Nie tylko skarpeciaki, masa solna bardzo jej się spodobały, ale również moje posty, a przede wszystkim energia z nich płynąca. Ucieszyłam się ogromnie, ponieważ do tej pory nie zdawałam sobie z tego sprawy, że tak odbierane jest moje słowo pisane poza blogowym światem. To była dla mnie ogromna radość, wyróżnienie i wdzięczność, jaką poczułam. Pani Agnieszka W., dziennikarka z oddziału małopolskiego, zapytała się, czy zgodziłabym się na małą rozmowę telefoniczną i podzielenie się z Czytelnikami gazety FAKT jak spędzać kreatywnie czas w domu z dziećmi podczas kwarantanny. Zgodziłam się bardzo chętnie! Moje namiary zostały przekazane do oddziału warszawskiego gazety i ostatecznie przemiłą rozmowę telefoniczną przeprowadziła ze mną Dziennikarka Pani Weronika T. Dalszych szczegółów już Wam Moi Kochani oszczędzę, ale w efekcie dziś rano w gazecie ukazał się mały artykuł z moimi inspiracjami - można przeczytać zarówno w wersji elektronicznej tutaj → CZTERY SPOSOBY NA DZIECIĘCĄ NUDĘ jak i papierowej :)))).  


Moi bliscy już z rana kupili po kilka egzemplarzy FAKTU, mój mąż to nawet siedem :))))). Nie jestem w stanie wyrazić słowami mojej radości, a także wdzięczności, zwłaszcza że skarpetkowa lalka, pierwsza, jaką w życiu uszyłam znalazła się na okładce gazety 💗, w całkiem doborowym towarzystwie :)))).


Moja mała, skarpetkowa laleczka, na okładce :)))). To ona zapoczątkowała we mnie skarpetkową pasję, to od niej zaczęło się lalkowe szaleństwo... to ona - tak ważna dla mnie skarpecianka ...


Kochani, w gazecie tak w skrócie opisane jest, jakie proste prace można wykonać z dziećmi podczas kwarantanny. Poniżej podaje linki do rozbudowanych TUTORIALI, może komuś się przyda :)))

🥀 Prosty anioł z masy solnej


🥀 Rajstopowo - skarpetkowy wąż


🥀 Recyklingowe owady - zrobione z dzieckiem


Na blogu publikowałam jeszcze inne kursy i znajdziecie je Moi Drodzy pod etykietą TUTORIALE (TUTAJ).

💗💗💗

Kończąc posta pragnę jeszcze raz z całego serca, tak oficjalnie na blogu, baaaaaaardzo podziękować tym wspaniałym dwóm Dziennikarkom gazety FAKT-  Pani Agnieszce W.💗 z oddziału małopolskiego za odnalezienie mnie w wirtualnej przestrzeni, za zauważenie i docenienie mojej pasji oraz słowa pisanego, a także Pani Weronice T. 💗 z oddziału warszawskiego za przemiłą rozmowę, docenienie i przygotowanie tak wspaniałego artykułu! Dziękuje Wam Drogie Panie i wiedźcie, że będę Wam wdzięczna do końca świata i o jeden dzień dłużej :). 
Dziękuję również całej Redakcji gazety FAKT za to, że mogłam podzielić się, w tym trudnym korona czasie, z Waszymi Czytelnikami odrobiną mojego twórczego świata. To dla mnie ogromny zaszczyt, wyróżnienie i kop motywacyjny by dalej robić to, co podpowiada mi serce oraz wyobraźnia. Dziękuję również za umieszczenie mojej lalki na okładce, wzruszenie nie do opisania! DZIĘKUJĘ 💗!!!!

💗💗💗

Ciesze się Kochani, że mogłam podzielić się z Wami tą  ogromną radością i wyróżnieniem, jakiego doświadczyłam. A kiedy emocje już opadną, wrócę do Was z klasycznym rękodzielniczym postem :)). 


Buziaki, ściskam Was mocno!
Justyna