Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dynia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dynia. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 6 listopada 2022

Wianek

Witajcie Kochani! Pierwszy listopadowy weekend przywitał nas deszczem i szarówką, a kończy pięknym słońcem. Taka tegoroczna jesień jest nieprzewidywalna, prawie jak kobieta :))). 

Myślę, że na moim blogu już nadszedł czas na jej symboliczne pożegnanie, zatem dziś pokażę Wam ostatnią pracę z cyklu jesiennej twórczości. Będzie to duży wianek pełen kwiatów i skarpetkowych dyń. 

Wspominałam o nim wcześniej, ale dopiero teraz mogę pokazać, ponieważ dołączyłam go jako prezent niespodziankę do zakupionej drobnostki, dla bliskiej memu sercu osoby :)). Radość była ogromna, a chyba jeszcze większe zaskoczenie więc tym bardziej cieszę się, że znalazłam chwilkę, aby go zrobić :).  Poniżej kilka ujęć:






Kochani, dzisiaj krótko, ponieważ korzystam z ostatnich godzin weekendu i idę ozdabiać czapeczki bożonarodzeniowych aniołów :)). Dziękuję Wam bardzo za odwiedziny i każdy pozostawiony komentarz. 

Spokojnego tygodnia Wam życzę,
Justyna

PS. Takie cudne muchomory 💗🍄 mijam  w drodze do pracy :)).







niedziela, 16 października 2022

Wianek z dyniami

Witajcie Kochani! Jesień nas rozpieszcza. Słońce, kolorowe liście i mnóstwo przyrodniczych różności, które uwielbiam :)). Jak jesień to i sezon na moje ukochane dynie - zarówno te prawdziwe jak i skarpetkowe. W tym roku zaszalałam i wkomponowałam swoje dyńki w jesienne wianki. Od dawna chciałam je zrobić i cieszę się, że w końcu zmobilizowałam się :). Ostatnio w ogóle wzięło mnie na tworzenie wianków ze skarpeciakami w tle. Jakby powiedział mój młodszy syn "mam na nie fazę" :)). No, ale cóż... nic nie poradzę na tę przypadłość o nazwie pasja :)). Zresztą to jest właśnie prawdziwy urok rękodzieła :))). Wianki zrobiłam trzy, ale dzisiaj Moi Drodzy pokażę Wam jeden, ponieważ został podarowany jako prezent z okazji niedawno obchodzonego Dnia Edukacji Narodowej, a pozostałe dwa będą niespodzianką dla moich bliskich :). Zapraszam do oglądania :).





 I na koniec jeszcze jedno zdjęcie, na którym wianek kamufluje się z jesiennym tłem :)).


Kochani bardzo dziękuję Wam 💗 za obecność i każdy pozostawiony komentarz. Ostatnio troszkę zaniedbałam nasz blogowy świat, ale w tygodniu nadrobię zaległości. Intensywnie zawodowy czas trwa nadal, ale jestem na dobrej drodze w odnalezieniu równowagi :). 

Ściskam Was mocno i do zobaczenia,
Justyna


czwartek, 11 listopada 2021

Skarpetkowa dynia bez szycia - TUTORIAL.

Witajcie Kochani! Jesień to wdzięczna pora roku jeśli chodzi o tworzenie domowych dekoracji, a jedną z najbardziej efektownych i piękniejszych jest zdecydowanie dynia. Oczywiście możemy zakupić w sklepie dynie ozdobne, ale ja pokażę Wam dziś jak zrobić dynię własnoręcznie, ze skarpetki. Na pewno posłuży Wam dłużej niż te prawdziwe, a i zabawa przy jej tworzeniu jest świetna:). Prezentowany sposób jest bardzo łatwy więc śmiało można zaangażować do pomocy dzieci. 

Wzięłam jednak pod uwagę fakt, że chociaż mamy kalendarzową Jesień to wielu z nas robótkowo jak i myślami jest już przy Bożym Narodzeniu :). Połączyłam więc obie pory i powstała dynia w wersji świątecznej :).

Kurs wykonałam specjalnie dla FB grupy Świry Rękodzieła Inspirują, a teraz publikuję go u siebie dla Was Moi Drodzy Czytelnicy 💗. Gotowi?

ZACZYNAMY 😊

Potrzebne materiały: jedna bawełniana skarpeta z długim ściągaczem (najlepiej rozmiar 38 - 39), nożyczki, dwie gumki recepturki, mocny kordonek lub cienki sznurek, klej na gorąco, kulka silikonowa jako wypełnienie, kawałek filcu, przydasie do ozdobienia.

Obcinamy ściągacz jak na zdjęciu powyżej.


Wywijamy na lewą stronę.

Bierzemy jedną gumkę recepturkę i wiążemy mocno na końcu.

Wywijamy na prawą stronę i wypełniamy kulką silikonową. Nie żałujcie wypełnienia - im więcej tym nasza dynia będzie ładniejsza. Zostawcie jednak trochę wolnego miejsca na zawiązanie.

Bierzemy drugą gumkę recepturkę i ponownie wiążemy. 


Wystającą część ściągacza obcinamy i formujemy w dłoni kształtną kulkę.

Teraz najważniejszy etap, ponieważ będziemy naszej dyni nadawać kształt :). Bierzemy kawałek kordonka (mój ma ok. 15 cm) i układamy równo pod spodem (mniej więcej na środku).

Mocno wiążemy na supełek. Na górze również kordonek musi przechodzić przez środek. Obcinamy to co wystaje.

Tę samą czynność co  w punkcie 9 powtarzamy tylko pod skosem.

Mocno wiążemy i obcinamy resztę sznurka.

Ostatnie wiązanie. Powtarzamy czynności opisane w punkcie 10 tylko tym razem formujemy drugi skos. Moja rada - jeśli boicie się, że kordonek lub sznurek będą od spodu przesuwały się podczas wiązania możecie delikatnie przypiąć go szpilką, lub podkleić.

Obcinamy nadmiar kordonka i nasza dynia jest prawie gotowa :). Czas na zamaskowanie góry.

Z filcu wycinamy dwa dyniowe liście. Moja rada - wytnijcie je trochę większe, ponieważ podczas ozdabiania góry będą ładnie widoczne.

Za pomocą kleju na gorąco liście przyklejamy na górze.

Ostatni etap to ozdabianie. Moja dynia jest świąteczna dlatego możecie zobaczyć na niej m.in. cynamon, suszone pomarańcze, goździki, szyszki i czerwoną kokardę :). To jak Wy ozdobicie swoje prace zależy od Was samych i nieograniczonej niczym wyobraźni. Mam nadzieję, że kursik okaże się przydatny i powstanie wiele pięknych, ozdobnych dyń :). 

Jeśli chcecie pochwalić się Waszymi dyniami wykonanymi według mojego kursu to zostawcie link do publikacji w komentarzu - chętnie Was odwiedzę :).



 Trzymajcie się zdrowo,

Justyna


niedziela, 7 listopada 2021

Jesienne zakładki.

Witajcie Kochani! Choć w sklepach są już bożonarodzeniowe bibeloty, u mnie na blogu gości jeszcze Jesień :). Jak wiecie, niedawno organizowałam jesienną wymiankę zakładkową i właśnie dziś zaprezentuję Wam moje tworki, które przygotowywałam dla Moniczki z bloga Zaklęta Igiełka, a także pochwalę się cudnościami od Karolinki z bloga bawełniane niteczki

Długo zastanawiałam się jaką zakładkę przygotować dla Moniczki. Kocham jesienne klimaty i nie sądziłam, że wybór motywu będzie tak trudny. Jednak po wizycie na farmie dyń (pisałam o tym TUTAJ) natchnęła mnie twórcza wena i już wiedziałam, że będzie dyniowo :))).



Miałam w zbiorach bardzo ładną serwetkę i postanowiłam ją wykorzystać :). Zależało mi, aby oddać taki radosny, ciepły jesienny klimat zatem zrezygnowałam z szarych, ponurych kolorów :).  Poza tym serwetka sama w sobie jest tak ładna, kolorowa, że nie wymagała upiększeń :). Właściwie to domalowałam tylko kilka białych kropek :).



I tył:


Zakładka wykonana jest w technice dekupażu, ale bardzo zależało mi aby Moniczka miała namiastkę mojej największej pasji :). Uszyłam więc ze skarpetki maleńką dynię, która razem z pomalowanymi, drewnianymi koralikami pełni funkcję zakładkowego "dyndadełka" :)).



W paczce miała być również jesienna kartka. Typowych kartek nie robię, ale wpadłam na pomysł stworzenia kartko - zawieszki z Moniczki ulubionym zwierzątkiem :))). Z przodu jest jesienny jeżyk, z tyłu ciepłe słowa :).


Wykonałam ją również w technice dekupażu, jednak w tym przypadku serwetka wymagała dużo domalowań, ponieważ tło było białe. Dodatkowo brzeg ozdobiłam pastą brokatową od Stamperii, przez co w słońcu pięknie mieni się - jak diamenty :)). Niestety zdjęcia w pełni nie oddają tego efektu :(. 




Moniczce przesyłka spodobała się więc moja radość jest ogromna :))).

Jak już wspominałam na początku posta, do mnie paczuszka przyjechała od Karolinki  :)). Zobaczcie jaką cudną zakładkę Karolinka dla mnie wyhaftowała!


Przepiękny, jesienny łapacz snów. Podziwiam kunszt wykonania, detale i estetykę. Prześliczna zakładka! 


Do zakładki dołączona była równie śliczna jesienna kartka:



Karolinko dziękuję jeszcze raz 💖!

Na koniec pokażę Wam Moi Drodzy zdjęcie, które zrobiłam dwa dni temu :). Taki ocalały samotnik :)).



Trzymajcie się zdrowo 💗,

Justyna