Pokazywanie postów oznaczonych etykietą decoupage. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą decoupage. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 6 grudnia 2022

Mikołajki

Witajcie Kochani mikołajkowo, chociaż 6 grudnia bardziej pasowałoby przywitać się z Wami HO, HO HO 🎅! :)) Po pełnym emocji i pozytywnych wrażeń dniu przyszedł czas na wieczorny reset. Nie wiem, czy Wy byliście grzeczni przez cały rok, ale ja chyba tak, ponieważ Mikołaj nie zapomniał o mnie :)). Drobne gesty sympatii, upominki od serca, połączone z moimi ukochanymi Dziadkami do Orzechów w różnej postaci potrafią zdziałać cuda :).

 Ach, co to był za dzień ... 


W tak radosnym dniu nie mogłam pokazać Wam innej pracy niż tej nawiązującej do Mikołaja. Uwielbiam jego filmowo - bajkowy wizerunek, ma w sobie jakąś magię, urok, coś, co przyciąga. Mój Mikołaj wykonany jest na drewnianej, płaskiej bombce klasycznym decu. Dodałam tylko białe kropki, gdzieniegdzie cieniowania oraz pasmanteryjne dodatki. 



Tył bombki wykończyłam delikatnymi, pięknie mieniącymi się sztucznymi płatkami śniegu. Na zdjęciu niestety efekt jest słabo widoczny.


I jeszcze jedno ujęcie całości.


Kochani, obiecałam, że dzisiaj puszczę posta z wynikami mikołajkowego Candy (Post TUTAJ). Bardzo Wam 💖dziękuję za przyłączenie się do zabawy. Cieszę się, że skarpetkowy bałwanek spodobał się :)). Jest już gotowy do podróży więc nie będę przedłużała. Do zabawy zgłosiła się:

1. Agata
2. Anonimowy
3.  Karolina90
4. Urszula97
5. kicikicitata
6. Promyk
7. Anna Iwańska
8. Paniuśka
9. Małgosia X
10. Lady Savage
11. aga - craft
12. skrawek tęczy
13. Leacathy
14. Renata
15. Mój świat kolorów
16. Pasje Violi
17. Czarna dama

A oto wyniki losowania:


Pod numerem 4 chęć udziału  w zabawie wyraziła  Urszula97 autorka bloga Niesforne druty
Urszulko, serdecznie gratuluję 🎉 i proszę Ciebie o kontakt mailowy w sprawie wysyłki nagrody.

🎅🎅🎅 


Moi Drodzy, życzę Wam spokojnego, mikołajkowego wieczoru,

Justyna



niedziela, 13 listopada 2022

Zakładka z zającem. Pascha 2022 - 2023

Witajcie Kochani! Zastanawiałam się co dzisiaj Wam pokazać, ponieważ kilka bożonarodzeniowych prac już czeka grzecznie w kolejce do publikacji :). Bałam się jednak, że magia zbliżających się świąt spowoduje, iż zapomnę o innych równie ważnych świętach, a co z kolei z nimi się wiąże w blogowym świecie - zabawa  Pascha 2022 - 2023, w której jak wiecie z ogromną przyjemnością biorę udział :)). 



Były już owieczki, zające, aniołki, jajka, ale nie było jeszcze wielkanocnej zakładki do książki :). Do jej zrobienia zainspirowała mnie pewna urocza serwetka z motywem zajęczej rodziny. Wybrałam jej fragment (mamę zajęczycę) i techniką decoupage ozdobiłam drewnianą zakładkę (to taka krótka informacja dla czytelników niezajmujących się rękodziełem).



Nie ukrywam, że trochę ją przerobiłam lub pisząc bardziej twórczo - pobawiłąm się farbami i mediami :)). Tło pocieniowałam farbami kredowymi, farbami do postarzeń, woskiem do złoceń.



Dół zakładki to mój malutki debiut, jeśli chodzi o domalowywanie tła roślinnego :)). Bałam się czy kwiatki, trawa i liście mi wyjdą identycznie jak na serwetce, ale chyba dałam radę :)). 



Boki z kolei to różne odcienie brązowej farby plus dużo złoceń. Starałam się uchwycić efekt na zdjęciach: 



Tył zakładki zdobi przede wszystkim kwiatowy motyw z szablonu, białe kropki, cieniowanie i przetarcia.


I na koniec jeszcze jedno ujęcie całości :).


Ech, trochę tęsknie za decu, dawno nic większego nie robiłam w tej technice... Muszę jakoś zmobilizować się, ponieważ pewna bożonarodzeniowa szkatułka chodzi mi po głowie od zeszłego roku.  Materiały mam tylko ciągle odkładam jej zrobienie "na później".

Do zobaczenia wkrótce, ściskam Was mocno 😘,
Justyna

poniedziałek, 9 maja 2022

Szkatułka z motylem

Witajcie Kochani! Za oknem tak pięknie słońce świeci, że na nic, no może oprócz długich spacerów nie mam ochoty :). Tak długo czekałam na ciepełko, że nogi same rwą się na dwór :))). Każdą wolną chwilę poświęcam na aktywność z psem, wycieczki rowerowe i moje ulubione wieczorne spacery po lesie z mężem :). Do tego tak pięknie wszystko kwitnie, pachnie... Cudowna pora nastała! Nawet wojenna rzeczywistość jakby mniej straszna się zrobiła choć wiem, że to tylko złudzenie. Moja wena chwilowa uśpiona, sporadycznie daje o sobie znać :). I właśnie w takim twórczym przypływie powstała mała (12x12cm) szkatułka z motylem.


Dawno już decu nie robiłam zatem z przyjemnością sięgnęłam ponownie po pędzle. 


Na wierzchu widnieje serwetka delikatnie ozdobiona przeze mnie białymi kropkami. Uznałam, że więcej "upiększaczy" nie potrzeba :). 


Motyle są tak wdzięcznym motywem w rękodziele, że jeszcze jeden znalazł się w środku szkatułki :).


Malując ją troszkę pokombinowałam :). Na początku nałożyłam dwie warstwy lakierobejcy, a następnie pocieniowałam brązową farbą do postarzeń. Całość wykończyłam satynowym lakierem, moim ulubionym.




Dwa lata temu pokazywałam na blogu szkatułkę z tym samym motylim motywem, tylko w nieco innej kolorystyce - TUTAJ :).


I to wszystko na dziś :)). 

Ściskam Was mocno, 
Justyna 💙💛

PS. Kochani ostatnio na blogu mam bardzo dużo spamu, który staram się na bieżąco usuwać. Jednak nie zawsze nadążam więc proszę nie wchodźcie na linki niewiadomego pochodzenia, ponieważ mogą to być komputerowe wirusy. Nie wiem dlaczego, ale do SPAMU trafiają czasami i Wasze komentarze. Co kilka dni przeglądam ten folder i jeśli widzę komentarz swojego Czytelnika to przywracam go na bloga. Nie martwcie się zatem, że to, co piszecie znika. Po prostu z niewiadomej dla mnie przyczyny blogger przerzuca automatycznie do Spamu, a ja potem określam jako "nie spam" i komentarz pojawia się :). Troszkę zawile to napisałam, ale mam nadzieję, że zrozumieliście, o co mi chodzi :)).



piątek, 21 stycznia 2022

Szkatułka na skarby babci :).

Witam wszystkich bardzo serdecznie, a przede wszystkim 💗 BABCIE 💗. Dziś jest Wasze święto więc na samym początku...

    Kochane Babcie, przyjmijcie ode mnie najlepsze, płynące z serca życzenia: duuuuuuużo zdrowia, uśmiechu, pociechy z wnuków, radości dnia każdego, siły, cierpliwości i mnóstwo życiowej energii. Dbajcie o siebie, cieszcie się życiem i nigdy nie zapominajcie o swoich potrzebach, marzeniach oraz pasjach. Realizujcie się, podbijajcie świat i zawsze bądźcie sobą. 

    Zarażajcie optymizmem, bezinteresowną miłością, a swoją wiedzą i doświadczeniem dzielcie się ze wszystkimi. Jeżeli macie ochotę śpiewać to śpiewajcie,  tańczcie, śmiejcie się, otaczajcie kolorami, a latem wplatajcie we włosy kwiaty z Waszych ogrodów. 

    Żyjcie pełnią życia 100 lat albo i dłużej, bo bez Was ten świat byłby smutny!


Jestem pewna, że każda babcia ma jakieś skarby, które przechowuje u siebie w domu :). I nie koniecznie mam na myśli kosztowne świecidełka :). Dla jednej babci są to zdjęcia, dla innej drobne pamiątki rodzinne czy laurki zrobione przez kochające wnuki :). Moja mamcia skrupulatnie przechowuje wszystko, co chłopcy zrobili jej własnoręcznie w przeciągu ostatnich lat. O tak - to są zdecydowanie jej największe skarby :)).



Szkatułka ma wymiary 16 cm x 16 cm i jak widzicie wykonana jest dekupażem. Wieczko zdobi serwetka w delikatny, kwiatowy motyw niewymagający moim zdaniem wielu upiększeń (dodałam tylko kropeczki). 



Całość pomalowałam lakierobejcą z dodatkiem wosku. W środku skrzyneczki umieściłam serduszko - obowiązkowy akcent dla babci :)).



Żałuję, że nie miałam możliwości obfotografowania szkatułki w różanym ogrodzie lub w innym plenerze. Niestety, ale teraz pogoda nie sprzyja zdjęciom na świeżym powietrzu. Byle do wiosny :))).


Serwetka, której użyłam tak bardzo zauroczyła mnie, że ponownie wykorzystałam jej motyw i dorobiłam jeszcze zakładkę do książki oraz podstawkę pod kubek, które pokażę Wam już niedługo :).


 Do zobaczenia wkrótce,
Justyna

💗💗💗

Moi Drodzy, na koniec jeszcze mała prośba i jednocześnie zachęta do wysłania urodzinowej kartki na 18 urodziny Zosi - niesamowitej sportsmenki pokonującej wszelkie bariery. Wszystkie szczegóły, w tym o Zosi znajdziecie TUTAJ na blogu Na ścieżkach codzienności. Ja do akcji przyłączyłam się z wielką przyjemnością :).


poniedziałek, 27 grudnia 2021

Świąteczne wianki, zawieszki i gnomek :).

Witajcie Kochani! Jak po świętach? Mam nadzieję, że minęły Wam dokładnie tak jak chcieliście :). U mnie było rodzinnie, spokojnie i co najważniejsze spędziliśmy je w zdrowiu :). Ciągle pozostaję jeszcze w tym magicznym, nieco rozleniwionym nastroju więc dziś taki świąteczny miszmasz zaprezentuję :)). Na początek trzy wianki. Zrobiłam je na bazie styropianowych oponek obrobionych na szydełku bawełnianym sznurkiem. Wianuszki są bardzo podobne. Różnią się wielkością (największy ma średnicę 45 cm, średni 35 cm, mały 25 cm) i niektórymi dodatkami. 



W tym roku udało mi się również zrobić kilka zawieszek, które ze świątecznymi życzeniami pojechały w świat :)). Wykonałam je techniką decu na bazie bombek ze sklejki. Te cudne grafiki to papier ryżowy i serwetki :). Na niektóre zawieszki nałożyłam punktowo bardzo fajny preparat Pentartu imitujący lód. Cudnie to wygląda w rzeczywistości.









Poza tym wyszydełkowałam kilka aniołków oraz gwiazdek. Wszystkie są według kursu Aurelia Myszka Szara.  Na zdjęcie załapały się tylko cztery :). 

I na sam koniec pokażę Wam Moi Drodzy świątecznego, bardzo wesołego gnomka :)). Uszyłam go z kraciastych skarpet, o których wspominałam wcześniej pokazując świątecznego bałwanka (TUTAJ). Skrzata zgłosiłam do konkursu "Świąteczny skrzat" organizowanego na FB grupie Świry Rękodzieła Inspirują i ku mojej ogromnej radości wraz z dwom pracami innych Rękodzielniczek zajął pierwsze miejsce :)). 



Kochani z całego serca dziękuję Wam za wszystkie nadesłane świąteczne życzenia. Za piękne kartki (zdjęcia pokażę po Nowym Roku, ponieważ nie mam teraz możliwości obfotografowania), upominki, maile i smsy 💖. Dziękuję, że o mnie pamiętaliście 💖. Dziękuję również za tyle wspaniałych słów pod Dziadkiem do Orzechów :)). Niedługo pokażę Wam kolejnego :). 

Posyłam moc serdeczności,

Justyna